Lubie oglądać foty na FB znajomych z wakacji. Kto gdzie był i co zwiedził.
Już pomijam słynne all inclusive bo nie każdy umie jechać sam bez biura podróży do hotelu, ale niezależnie czy ktoś wybiera Egipty, Tunezje czy inne Malty i Sardynie to wszyscy jak jeden mąż mają pierdolca na punkcie basenów.
Może ktoś z Was mi wyjaśnić jaki jest fenomen siedzenia w hotelu na basenie? W takim Białymstoku jest z 7 basenów. Po co to lecieć gdziekolwiek, by tracić na to czas?
#podroze #kiciochpyta
