Lubicie wontrobke?
Nigdy nierobilem a bym chcial. Zna ktos jakis dobry i prosty przepis.
Place w piorunach!
#jedzenie #gotujzhejto
zawolam @VonTrupka bo wygladasz na zorientowanego w temacie

Lubicie wontrobke?
Nigdy nierobilem a bym chcial. Zna ktos jakis dobry i prosty przepis.
Place w piorunach!
#jedzenie #gotujzhejto
zawolam @VonTrupka bo wygladasz na zorientowanego w temacie

@skorpion
jak widać gówno wiesz o kulinariach::
https://kuron.com.pl/artykuly/przepisy/dania-glowne/watrobka-smazona/
@Mielonkazdzika drobiowa z cebulką jest genialna. To najlepsze śniadanie jak masz dużo fizycznej pracy np. w sobotę - nic tak nie syci na długo. Cebula w piórka albo nawet krążki, na tłuszczyku (olej, masło, co lubisz, byle sporo), smażyć aż zacznie się robić miękka, do tego dorzucasz pokrojoną w grubą kostkę wątróbkę drobiową (znam takich co całą dają, ale imho pokrojona jest lepsza). Całość smazysz jeszcze kilka chwil, odrobina soli i heja. Zachęcam do jedzenia prosto z patelni, kroisz najlepiej czerstwy chleb w kostkę, nabijasz na widelec, moczysz w tłuszczyku i nabierasz towar. Kto nie jadł ten gapa.
@Mielonkazdzika cebulka jak do jajecznicy, lekko zeszklona, umytą i odsączoną w papierze wątróbkę (ja preferuję drobiową) dajesz na patelnie i smażysz tak, by była z wierzchu ścięta, dodajesz kawałki obranego jabłka pokrojone w kawałki. Dusisz aż jabłko puści soczek, podajesz ze świeżym chlebem najlepiej takim na zakwasie, albo chrupiącymi kajzerkami. Smacznego!
Pewnie że znam! (☞ ゚ ∀ ゚)☞
zara dopisze
najlepsza a zarazem najszybsza to pocięta na kawałki wielkości faworka, obtoczona w mące i na dość głęboki tłuszcz, taki jakbyś smażył schaboszczaka. Ważne abyś nie solił przed, tylko dopiero po usmażeniu.
Tutaj najważniejsza informacja: jeśli już posoliłeś surową , to możesz ją wypieprzyć
na hasiok i pójść kupić nową porcję ( ͡° ͟ʖ ͡°)
Najlepszy do smażenia jest zwykły wieprzowy smalec (byle dobrej jakości, nie gównokostka smalcowa z marketu), bo olejem roślinnym jak przejdzie to jednak nie jest taka smaczna
długość smażenia po uważaniu, od krwistego befsztyka tj. 2minutki na każdą stronę, po kotleta do burgera czyli 4-5 minut. Chyba że naprawdę grube kawałki, to wtedy na schaboszczaka, byle nie zrobiła się sucha podeszwa. Bo wtedy na zimno to się nadaje tylko do hasioka. A gwarantuję że pół kilo w ą trup ki póki gorąca i pyszniuteńka na jedno posiedzenie nie chrupniesz (¬‿¬)
LvL2 to obtoczona w mące, jajcu i panierze. Ale dupienia jest z tym za dużo.
Zostaw to na potem, jak już wymaksujesz lvl1 (ง •̀ᴗ•́)ง
Cebulka.... no co ja powiem, scebulko to wiadomo (っ˘ڡ˘ς)
@Mielonkazdzika z kurzej idzie błyskawicą, ledwo wrzucisz na patelkę to już trzeba ściągać i do paszczy
Bo nie dośćm że cieniuteńkie to jak położysz na zimny talerz to od razu ostygnie :<
z kuraka polecam tym, którzy jeszcze nie jedli lub nie są z wątróbką za pan brat. Ja preferuję wieprzową, ale ta jest turbo sycąca. Ze 3tyg. temu kupiłem pakę bodaj 80dkg, to wdupiałem przez 3 dni xD
Faworki nigdy za duże. Pamiętaj że to się trochę skurczy.
Nie ma strachu co do wielkości, za pierwszym razem najistotniejsze żeby nie przesmażyć. Spróbuj krótko smażoną jak i trochę dłużej. No ja zesmażonej podeszwy nie lubię. Ale ja to z tych co befsztyka równo 2 minutki, bo potem to może robić tylko za deskę do krojenia
wgl befsztyk i kotlet do burgera to jedyne co kucharzę z zegarkiem w ręku ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Zaloguj się aby komentować