Ładne, czyste niebo było wczoraj, no i było widać drogę mleczną i tak się zacząłem zastanawiać; czy patrząc z ziemi, patrzymy na centrum czy obrzeża naszej galaktyki?
#astronomia
Ładne, czyste niebo było wczoraj, no i było widać drogę mleczną i tak się zacząłem zastanawiać; czy patrząc z ziemi, patrzymy na centrum czy obrzeża naszej galaktyki?
#astronomia
@kubex_to_ja A to nie jest tak, że gdyby Ziemia była okrągła, to moglibyśmy patrzeć w dowolnym kierunku?
[aczkolwiek może być tak, że dana półkula części nieba nie widzi i to może być akurat nasza - pytanie gdzie się znajdujesz]
edit: przypominam, że ta kula się obraca wokół własnej osi i jeszcze do tego krąży po orbicie, więc nie musi być wcale przezroczysta
@kubex_to_ja większość czasu obrzeża - centrum znajduje się w gwiazdozbiorze Wodnika (stąd nasza centralna czarna dziura nazywa się Sagittarius A*). Jest to gwiazdozbiór widoczny latem nad południowym horyzontem - najlepiej w okolicy przesilenia letniego, ale z drugiej strony mamy wtedy białe noce (czyli z astronomicznego punktu widzenia - brak nocy)
@kubex_to_ja widzisz bardzo niewiele. Myślę, że gołym okiem można ogarnąć do 1000 lat świetlnych w koło, poza kilkoma wyjątkami typu Andromeda, czy Obłoki Magellana. Dla porównania, nasza galaktyka ma jakieś 100000 lat świetlnych średnicy.
EDIT: i to muszą być obiekty jasno świecące. Dla porównania najbliższej nam gwiazdy nie zobaczysz. Proxima Centauri nie daje na tyle mocno, żeby ją zauważyć.
Zaloguj się aby komentować