Komentarze (16)

U mnie od rana. Najpierw nastoletni syn sąsiadów. Teraz dom obok trzydziestolatek podkaszarką.


Jak kiedyś jeździliśmy paczką do ziomka do domku letniskowego, to sąsiad ZAWSZE odpalał koszenie 6:30 gdy tylko się pojawialiśmy.


Nie należy z tym walczyć. Wystarczy kolejnego dnia zaczął pół godziny wcześniej niż sąsiad.

Zaloguj się aby komentować