Mam w planach budowę domku na działce, coś małego jak na zdjęciu, żeby łóżko się zmieściło, kuchenka gazowa i jakiś mały piecyk typu koza. Chciałem przyczepkę Niewiadów, ale chyba ludzi porypało z cenami za takie dezele :p
I będę robił ogrodzenie, słupki już mam, siatkę też, ziomek mi pożyczy wiertnice i będę robił. Furtki już prawie mam skończone, do jednej tylko sztachety muszę przykręcić a druga pomalować (druga to z siatki z panela ogrodzeniowego, bo to od strony sadu będzie to nie musi być ładnie
@bartlomiej_rakowski raczej nie, taka przyczepa to 3 tysie, w środku by wypadało ja odnowić bo jak to niewiadówka tapicerka odchodzi na bank, do tego konstrukcja tak jak mówisz na daszek, wątpię by to wyszło taniej, a nawet jak to na pewno wizualnie gorzej.
Taki domek to za płyty OSB pewnie z 1500zl, drewno konstrukcyjne to 1700 za m3, szczerze jeszcze tego nie liczyłem tak dokładnie, znając mnie policzę dzień przed zakupem a resztę myślał na bieżąco xD
No to faktycznie trzeba zrobić dokładniejszy kosztorys bo te ceny za materiały co napisałeś to myślę, że raczej nieaktualne (chociaż mogę się mylić bo to też zależne od regionu), a jeszcze jakieś zakotwiczenie domku do podłoża, jakis cement, bloczki czy kotwy punktowo, a i inne rzeczy… to się uzbiera. Za te 1500-1700 do 2k to wiatę 2x3 postawisz.
@bartlomiej_rakowski no na pewno się uzbiera, ale już chyba wolę dołożyć i mieć coś ładniejszego niż przyczepkę, chyba że zanim kupię to się natrafi okazja :)
Zobaczymy co przyniesie los, niemniej już mnie ręce świerzbią żeby coś porobić :p
@cebulaZrosolu niewiadowka może pozornie wyjść taniej na początku. Ale domek szkieletowy robi się prosto. plany do wygrzebania w necie, drewno kupujesz z tartaku i jeszcze Ci podpowiedzą. Nie warto kupować planów razem z drewnem bo dostaniesz gowniana jakość za duża kasę.
Domek drewniany jest większy niż niewiadowka (Trust me bro) i ma lepszą izolację. Dużo lepsza. A latem to ma kolosalne znaczenie. Więc stawiaj domek!
Jak dobrze zaizoluje to nic nie pije. Dla testów w wózku gospodarskim na trawę zrobiłem podłogę z osb i pomalowałem 3 warstwy farby olejnej. 3 lata nie chce spuchnąć a stoi pod chmurką. Myślę że jak ściany zrobi z osb i na to później folia wiatroizolacyjna, kontrłaty pionowo i podbitka sosnowa na elewacji to będzie ideolo😉
Wtedy cena tego domku to było 13 tys z fundamentami i ekipa od fundamentów i montażu wyszło chyba 18k. Domki "narzędziowki" z obi tanie też nie były.
Moje wątpliwości jako byłego posiadacza takiego domku:
- te drewniane domki nie są aż tak szczelne, jakbym miał sam stawiać domek to koniecznie zadbalbym o jakąś szczelność w innym przypadku będzie pełno pajaków pajęczyn komarów itp
- domki swoje waża a fundamenty typu bloczki osiadają i robi się problem z np drzwiami, tutaj ogarnalbym co zrobić jak osiądą drzwi , na zaś wymyslił sposób ich regulacji.
- trzeba to raz do roku impregnować, w tym też np belki w środku które teoretycznie nie mają kontaktu z wodą - chłoną ją z powietrza, tego nie wiedziałem.
- a jeżeli belki trzeba impregnować od wewnątrz to pewnie łóżko zgnije czyli raczej brać że sobą jakieś łóżko polowe a nie wsadzać stary tapczan.
Z perspektywy czasu to szedłbym w jakąś przyczepę, bo CHYBA nie ma tam problemu z nieszczelnościami, zapadaniem się (taka niewiadówke łatwo przestawisz, większą w parę osób pewnie też ), potrzeby konserwacji. Zresztą nie bez powodu większość na działkach ma domki holenderskie/betonowe kloce. Drewniane ładne ale pytanie czy będą tak samo ładne za parę lat.
Ja powiem tak. Jak będziesz go budował to zrób wylewkę większą o te parę metrów kwadratowych niż zakładasz. Jak będziesz chciał dobudować jakieś pomieszczenie to masz już gotową bazę pod powiększenie i nic nie musisz dorabiać. Jeśli nie, to masz po prostu większą werandę, taras czy jak to tam zwał. Pozdrawiam i udanego projektu
@cebulaZrosolu poza tym jak bloczki to i wylewka. Jak wylewka to styropian. Jak styriopian to i jakaś izolacja pozioma. I od razu media czy tam instalacje w tej wylewce. Jak się stawia dom to jak najbardziej ok.
Co do ogrzewania tak małego domku to żadnej kozy tam nie wkładaj. W około kozy musi być wolna przestrzeń żeby zachować normy p.poż. Powoduje to że metraż do wykorzystania spada. Jak będziesz palił w kozie to w małym domku będzie tam jak w saunie ponieważ nawet najmniejsza mocowo koza będzie i tak za duża. Mała koza to mało opału który szybko się wypala (3h i jest już pusto).
Domki drewniane same z siebie są już ciepłe. Wkładając wełnę nawet 5cm w ścianę domek stanie się termosem.
Grzejnik elektryczny 2kW spokojnie sobie poradzi zwłaszcza że nie będziesz tam siedział przy temperaturach mocno minusowych.
Koza to koszt min. 1000zł + komin min.1000zł + niebezpieczeństwo pożarowe w gratisie.
Grzejnik olejowy kosztuje około 300zł. Czas montażu to wpięcie wtyczki do gniazda. Dodatkowo jest nie porównywalnie bezpieczniejszy a ręcznik na nim wysuszysz.
@silikon bardzo słuszna uwaga, tylko jest jeden problem, nie ma tam prądu xD ale planuje zrobić jakąś małą instalacje offgrid, ale to już nie w tym roku na pewno.
@cebulaZrosolu Webasto będzie zdecydowanie lepsze od kozy. Wada to potrzebny akumulator ale jak masz robić off grida to problem sam się rozwiązuje.
Na rynku są jeszcze grzejniki gazowe Mora które nie wymagają zasilania. Bardzo bezpieczne bo powietrze do spalania pobierają z zewnątrz. Komin wyprowadzasz przez ścianę jak w kotłach gazowych.
Byle pamiętać o jednym, nie dolewać paliwa podczas palenia i generalnie jak jest rozgrzany, bo ryzykujesz spaleniem chatki... Już kilka razy się natknąłem na komenty że brwi spalone albo gorzej.
@Mewtyla kontenery socjalne były izolowane styropianem 5cm. Miały powierzchnię 15m² i grzejnik naścienny 2kW.
Nawet przy -20°C utrzymać wewnątrz 22°C to nie był wyczyn bo grzejnik się wyłączał czyli był wstanie nagrzać pomieszczenie jeszcze bardziej. Przerabiałem takie kontenery.
Te 5cm spokojnie wystarczy zełaszcza że to ma być tani i prosty domek letniskowy.