@Terrano no ja akurat mam zasadę, że więcej niż 100km od domu po auto nie jadę. I polecam to każdemu, kto szuka zwykłego, cywilnego auta. Bo wiadomo, jak ktoś szuka jakiegoś niezbyt popularnego auta, bądź jakiejś topowej wersji no to te 100km może być za mało. Także nadal uważam, że kupowanie raportu do każdego auta, nawet tego oddalonego o 150km to wydawanie pieniędzy w błoto. W większości przypadków i tak w nim nie będzie nic, co zdyskwalifikuje zakup tego auta, bo przecież nie wszystko do tego raportu trafia. Jeszcze okej, jestem w stanie zrozumieć zakup takiego raportu do auta przy takiej odległości, ale tylko w sytuacji, gdy naprawdę z opisu, zdjęć i rozmowy ze sprzedającym wynika, że jest to naprawdę warty uwagi egzemplarz i dosłownie nie ma się do czego doczepić. No ale takie ogłoszenie trafia się raz na na tysiąc.