Kupiłem sobie pióro - Lamy Safari. To już trzecie. Jedno w domu, drugie w pracy - trochę zniszczone i z cieńką stalówką F. Lubię rozmiar M i postanowilem kupić sobie od razu nie stalówkę a kolejne pióro... Ciekaw jestem opini piórologów na temat Lamy. Chcodzi mi mianowicie o to, czy w cenie Safari (75 zł) można mieć coś fajniejszego. Może kolejne kupiłbym jakieś inne 😀 Jakieś polecajki? Sporo ostatnio piszę, bo uczę się rosyjskiego i postanowilem nauczyć się też kaligrafii rosyjskiej. Pióro nadaje się do tego idealnie. #piorawieczne

de5f7ac0-813a-4ccc-9a38-8e1fefaefd7d
f7901b88-9012-4cd2-9e98-96771deae995

Komentarze (13)

@adamszuba jako antyfan lamy w tej cenie lub podobnej (poniżej 100 złotych) mogę ci zaoferować:

Kaweco Perkeo

Kaweco Classic Sport

Faber-Castell Grip

Pilot Kakuno

Pilot MR

Parker Vector XL

Waterman Allue (to samo co vector xl)


Najbliżej tego co masz teraz jest Perkeo, bo też jest spore i ma profilowaną sekcję. Ale jak chcesz po prostu spróbować czegoś nowego, to z tą ekipą raczej źle nie skończysz

@MostlyRenegade a tak serio, to po pierwsze: język wroga trzeba znać. Po drugie - mamy w kraju mnóstwo ludzi rosyjskojęzycznych, po trzecie: ostatio zwiedzałem kraje bałtyckie i tam znajomość rosyjakiego jest potrzebna. Zamierzam zwiedzać też inne kraje wschodu, więc ruski się przyda. I po ostatnie: trenuję mózg i zwalczam demencję 😃

Zaloguj się aby komentować