Kto się cieszył, że w tym roku masowo zakwitną juki?
#ogrodnictwo

Kto się cieszył, że w tym roku masowo zakwitną juki?
#ogrodnictwo

@Opornik Jego metoda jest nielegalna, patrz wyżej, nie jesteś w stanie przy użytku domowym w małym ogródku zrobić stężenia, które nie będzie przekraczało norm. Przy obszarze do opryskania rzędu 10 m2 musiałbyś odmierzyć 0,08 grama.
To nawet nie chodzi o to, że to ktoś sprawdza - bo nie sprawdza, ale jak masz zboże z Ukrainy przekraczające normy szkodliwych substancji to się wszyscy prują (słusznie), jak w sklepie przyjdzie partia towaru przekraczająca normy to jest wycofywana, ale na swojej działeczce "ojoj zamiast 0,08 g to 1 g się sypnęło, niech będzie" a potem "jedz synuś malinki pyszne z działeczki tatuś sam uprawiał".
Te zboża czy warzywa i owoce w sklepach zawierają mniej szkodliwych substancji niż te uprawiane w wielu przydomowych ogródkach. Bo środki ochrony roślin są drogie, jak masz do opryskania dziesiątki i setki hektarów, więc nikt nie daje więcej niż zalecane bo to zbędne wydatki. A taki działkowicz sobie sypnie 10 x więcej bo albo liczyć nie umie albo nie ma czym precyzyjnie odmierzyć na taki areał.
Zaloguj się aby komentować