Komentarze (22)

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta na świebodzkim we Wrocławiu 20 lat temu zawsze był cygan co "sprzedawał" lornetki, przy wejściu od pętli autobusowej albo tym drugim w stronę giełdy elektronicznej. To jest trochę wyższy poziom bo jebią cię ale numer zakłada że lornetki nie kupisz, jeszcze pogadacie że coś nie idzie ostrości złapać (bo jeden okular jebnięty specjalnie), oddasz lornetkę a kieszenie sprawdzisz za jakiś czas.


No weź sobie wyobraź - sam ograniczasz swoje pole widzenia do "gdzieś tam 500m dalej" i jeszcze podnosisz obie ręce do góry. Patent zajebisty.

@JackDaniels to są memy sprzed paru lat, ale problem aktualny, choć nie tak wyrazisty jak np 5 lat temu. Nota bene 10 lat temu też był.

@JackDaniels mozliwe. Akurat ostatnio jak bylem to dzien targowy byl to jej nie bylo, ale dwa lata temu ciotka ja szybko zgasila. Tlo: wywodze sie z lublina, z dziesiatej, niedaleko sa bloki 'awaryjne' gdzie przerzucili rzymian ze starowki, ciotka w sumie wyglada ciut jak cyganka wiec i czasem sie tam szlajala. No i jezyk poznala troche. Wiec jak cyganica do nas ruszyla ciotka cos do niej wystrzelila po cygansku i ta cyganicha uciekla.

Zaloguj się aby komentować