@aerthevist Moim zdaniem usypianie zdrowych zwierząt jest moralnie niewłaściwe.
Już kiedyś miałem dyskusję z kimś, kto miał pomysł, że rozwiązaniem problemu bezdomnych zwierząt jest zabijanie zwierzaka, jeżeli po trafieniu do schroniska, w ciągu miesiąca nie znajdzie stałego domu.
W Rumuni (2013) stosowano podobny pomysł, czyli jak po 14 dniach zwierzak nie znajdzie domu, to jest usypiany - nie rozwiązało to problemu.
Indie - miały problem z bezdomnością psów + wścieklizna - wyłapywano i zabijano psy bez bawienie się w schroniska - nie rozwiązało to problemu.
USA (lata 70/80) - usypiano rocznie ok. 15–20 mln zwierząt jako jedyną metodę kontroli populacji - nie rozwiązało to problemu.
Grecji (2004) - przed igrzyskami truto bezdomne zwierzęta, efekt był czasowy, bezdomność powróciła- nie rozwiązało to problemu.
A np. Holandia poradziła sobie z problemem bezdomności wprowadzając CNVR (Collect, Neuter, Vaccinate, Return) + wysokie podatki za zakup rasowego psa (zachęta do adopcji) + wysokie kary za porzucenie zwierzaka.
Więc reasumując wydaje mi się, że nie warto pchać się w coś co się nie sprawdziło, a warto wykorzystać sposób, który się sprawdził.