Komentarze (17)

@HolenderskiWafel nie rozumiem jak ktoś mógłby uratować psa lub kota zamiast drugiego człowieka. Dla mnie to jest jakiś totalny upadek moralny XD nie mieści mi się to w głowie właściwie.

@Legitymacja-Szkolna w sytuacji stresowej, kiedy nie ma czasu na specjalne rozkminy, człowiek pewnie kieruje się emocjami.


Na zasadzie, że zwierzaka zna i jest z nim zżyty. Do tego to pierwsza żywa istota jaka jest pod ręką. Z kolei obcy człowiek to ktoś, o kim pewnie w takiej sytuacji w ogóle nie myśli, bo nie myśli też o nim na codzień. Zero więzi.

@SpoconaPacha to jest inna kwestia, jest to jedna z wersji dylematu wagonika i nie ma na nią jednej prawidłowej odpowiedzi


@rakokuc w sytuacji emocjonalnej może być tak jak piszesz, ale analizując na zimno może być tylko jedna prawidłowa odpowiedź

@Legitymacja-Szkolna to może być zwykłe praktyczne rozwiązanie. Kota pod pachę i spadam - fajrant, a do sąsiada trzeba dobiec, wyważyć drzwi, wyciągnąć, pomoc zejść...

@SpoconaPacha


to ja zapytam tak, uratowałbyś swoją dziewczynę/żonę czy 2 losowe obce osoby?


co to zapytanie oczywiście że swoją dziewczynę. To pytanie nie ma żadnego związku z ankietą opa bo w ankiecie jest o zwierzęciu domowym, a losowym człowieku. Chyba że ty swoją dziewczynę/żonę traktujesz jak zwierzę domowe no to może dla ciebie ma związek XD

@Legitymacja-Szkolna ja też jestem rozczarowany, bo prawidłowa odpowiedź to ratowanie człowieka. No ale każdy jest taki mądry żeby odrzucić Kościół i inne autorytety moralne, a nie umie odpowiedzieć na podstawowe pytanie

@SpoconaPacha no jak religie Ci się nie podobają to masz deklarację praw człowieka

Wszyscy ludzie rodzą się wolni i równi pod względem swej godności i swych praw. Są oni obdarzeni rozumem i sumieniem i powinni postępować wobec innych w duchu braterstwa


Czyli ludzie mają przyrodzoną godność, rozum i sumienie (a zwierzęta nie), a ratowanie ich z pożaru jest przejawem brataerstwa.

A co do tego skomplikowanego życia, to chyba poszło to w drugą stronę, bo setki lat etyki, kultury, religii (nie tylko chrześcijaństwa) wyrzuca się do kosza, no bo przecież mamy XXI wiek i teraz każdy wie najlepiej i nie będzie się nikogo słuchał

@SpoconaPacha


Jestem za tym, by każdy kierował się własnym krytycznym myśleniem. By zburzył narzuconą mu w miejscu urodzenia ideologię i zbudował własną - nie na przeciwieństach, a na własnej krytycznej ocenie życia i świata. Tego oczekuję od homo - ponoć - sapiens.


to bardzo ciekawa teza każdy ze swoim własnym systemem moralnym, ale niezbyt działająca w życiu, bo dla ciebie już mój system moralny jest niezbyt dobry bo wolę uratować człowieka niż psa. Nie wspominająć o tym ze ktoś może mieć taki system moralny że jak będzie panował głód i jego rodzina będzie głodować to uzna za moralne zastrzelenie i zjedzenie ciebie, bo dlaczego by nie?


jednak pozostawał bym przynajmniej przy systemie moralnym pochodzącym z karty praw człowieka który to chociaż został ustalony w jakiś demokratyczny sposób przez środowiska międzynarodowe i w sumie nie jest narzucony przymusowo.

Totalnie się nie zgadzam. Deklaracja została opracowana na podstawie setek lat filozofii etyki i doświadczenia IIWŚ, która pokazała, że my, ludzie, nie mamy hamulców. A jak sam napisałeś, złożoność ludzkiej natury się nie zmienia, więc te prawa będą zawsze aktualne, podobnie jak zresztą Dekalog.

Nie może być tak, że jakiś np. dwudziestolatek żyjąc w społeczeństwie kieruje się tylko swoim "krytycznym mysleniem"

Zaloguj się aby komentować