Łobuz jest z niego niezły, ale bardzo wyrozumiały. Ja jakbym był Kotem Maciejem to bym oszalał na jego miejscu,za dużo wszystkich którzy chcą cie pogłaskać . Ale zadziora na podwórku też jest. Obcych atakuje jak pies
Jakby to był pies to poradziłbym ci kupić większe pudełko ale jak wszyscy wiemy koty łamią prawa fizyki i są ciałem stałym w stanie ciekłym (?). PS kup mu mniejsze pudełko.