Konserwy i związkowcy:

Polacy nie potrzebują żadnych niedziel handlowych, chcą spokojnie odpocząć w domach, a nie łazić po sklepach.


Tymczasem Polacy:

w każdej galerii handlowej parkingi i sklepy pękają w szwach, tłumy takie, że mało brakuje i trzeba by kierować ruchem żeby ludzie się nie zdeptali.


Liczę, że to kretyńskie prawo zostanie w końcu zmodyfikowane np. na 2 wolne niedziele w miesiącu, byle gospodarka choć trochę odżyła.


#bekazpisu #niedzielahandlowa #polska

859ce44a-d8bf-449a-b054-31b06ec748f0

Komentarze (32)

@cebulaZrosolu niektórzy janusze biznesu ograniczają pracownikom wolne w niedziele nawet nie płacąc im wyższej stawki za weekend. wolne jest potrzebne, w każdym razie rozwiązaniem na ten problem na pewno nie jest tłumienie gospodarki

@festiwal_otwartego_parasola Wszystkie niedziele w sklepach wielkopowierzchniowych 11-16. Pracownicy płatne za cały dzień plus poniedziałek wolny, oczywiście płatny.

@Enzo a no na przykład takie:

Konserwy i związkowcy:

Polacy nie potrzebują żadnych niedziel handlowych, chcą spokojnie odpocząć w domach, a nie łazić po sklepach.


Tymczasem 2% Polaków:

w każdej galerii handlowej parkingi i sklepy pękają w szwach, tłumy takie, że mało brakuje i trzeba by kierować ruchem żeby ludzie się nie zdeptali.

@LordWader Nawet gdyby to było 2% choć wiadomo że wiecej to co ci do tego co kto robi w niedzielę. Jeżeli ty potrzebujesz iść do sklepu to po prostu nie idź.

Dlaczego tylko handel ma wolne w niedzielę? Dlaczego inne zawody mogą robić w ten dzień? Na tak chory pomysł mogli wpaść tylko socjalisci.

@festiwal_otwartego_parasola Dwie proste zasady. Każdy ma 2 wolne niedziele w miesiącu. Praca w niedziele płatna 200% (rówież dla tych na umowę zlecenie). Szybko by się okazało komu opłaca się w niedziele wymagać pracy a komu nie.

@markxvyarov W ten sam sposób w jaki egzekwuje że etat ma 40h w tygodniu, że jest doba pracownicza, że jest limit ile godzin można pracować w ciągu doby, albo w jakiej temperaturze mogą ludzie pracować. Tak, niektóre firmy nie będą tego przestrzegać, tak jak nieprzestrzegane są różne prawa pracownicze (jak ogólnie najróżniejsze prawa nie są przestrzegane). Wtedy wchodzą do gry kontrole i sygnaliści.

Mnie dziwi że tu jeszcze jest jakakolwiek dyskusja potrzebna.


Założeniem było to, że ludzie w całym kraju w jeden dzień będą zostawiać hajs w kościele, rydzykowej żabce, albo w obajtkowym Orlenie.

@festiwal_otwartego_parasola ale mógłbyś dać zdjęcie z polskiej galerii, a nie jakieś pełne murzynów i hindusów, to by pasowało do twojej narracji.

@Time_Machine byłem przed chwilą, powiedział, że on na zdjęciu widzi po prostu tłum ludzi i nie rozumie w czym problem. No to mówię, że przecież na zdjęciu są murzyni i hindusi. dostałem skierowanie do psychiatry za rasistowskie obsesje

@festiwal_otwartego_parasola sprawa jest taka, że dałeś zdjęcie z murzynami i hindusami. Ja nie mam z tym problemu, ale najwyraźniej ty masz skoro cie to tak uwiera.

@Time_Machine

ale mógłbyś dać zdjęcie z polskiej galerii, a nie jakieś pełne murzynów i hindusów


dałeś zdjęcie z murzynami i hindusami. Ja nie mam z tym problemu


jeden rabin powie tak inny powie nie


nie masz z tym problemu, dlatego zwróciłeś uwagę kto tam w tym tłumie dokładnie jest, no a ja wrzuciłem te fotę dlatego że mnie to uwiera. logiczne

@Time_Machine widać na pierwszy rzut oka, że to nie polska galeria, choćby po drogowskazie "Queen Street" czy sklepie Abercrombie którego nie ma w Polsce, a tobie jedyne co przyszło na myśl, to murzyni i hindusi, zupełnie tak, jakby spotkanie ich w polskiej galerii było jakimś świętem.

dzięki za zwrócenie uwagi, następnym razem sprawdzę czy tłum którego szukam na pewno znajduje się w polskiej galerii, żeby nie tracić później czasu na dyskusje o niczym

@festiwal_otwartego_parasola wczoraj akurat gadałem z różową o tym i tak mnie wkurwiają niedziele niehandlowe, że brak mi słów.


I nie, nie chodzi mi to, że potrzebuję dostępu 7/7 do marketu z karkówką w promocji, ale o j⁎⁎⁎ną narrację, która towarzyszyła wprowadzaniu niedziel niehandlowych. Że to w trosce o biednych pracowników, w końcu będą mieli czas dla rodziny, blablabla. Ale jakoś o milionie innych stanowisk typu praca w gastro czy rozrywce (no bo w niedzielę fajnie sobie pójść do kina czy na pizzę) to już nikt nie pamięta i ups, nie pasują nam do narracji.


Jestem za zniesieniem tego popierdolonego przepisu, ale pod warunkiem:

-dla chętnych pracowników

-extra $$$ za ten dzień

-inny dzień wolny do odbioru


I nagle się okaże, że katolickie pierdololo o bogu i niedzieli nie ma nic do rzeczy i ludzie jednak chcą pracować. Striggerowałem się.

Zaloguj się aby komentować