Koniec majóweczki, jutro do szkoły a wszyscy z klasy pewnie latali po świecie jakieś Dubaje, Los Angeles, Filipiny. Natomiast ja siedziałem w domu i zajrzałem do babci, oraz spotkałem się z znajomym. Jestem zazdrosny nie będę ukrywał.


Wczoraj na spacerze wieczorem zdziwiłem się, że nie natrafiłem na żadnych pijaków a u mnie nie ma nocnej prohibicji.

#gownowpis

Komentarze (12)

@Sweet_acc_pr0sa uniwersytet Łódzki, do liceum chodziłem prywatnego i wycieczki szkolne do Chin czy Australii były co roku lecz ja nie leciałem

Rób to co Tobie sprawia radość, a nie patrzysz na pozerskie wyjazdy kogokolwiek.

Jak chcesz też spróbować wyjazdów to odwiedź jakiś niedrogi Egipt np. Hotel 4 gwiazdki lub Turcję.


Niekoniecznie Tobie będą odpowiadać takie wyjazdy.

E tam.

Nawet jak Cię stać ba taki wyjazd, w w pewnym momencie dociera do Ciebie, że zostało 10, no może max kilkanaście majówek, które spędzisz ze staruszkami. Wtedy dubaje-srubaje nie mają znaczenia, bo o wiele bardziej liczy się to, że razem ze starzejącą babcią albo matką podziwiasz jak pachnie bez.

Zaloguj się aby komentować