Kończę powoli urlop - 2 tygodnie minęło dość szybko i sam nie wiem czy to dobrze czy źle, że się kończy. Taka zwykła sobota właśnie powolutku mija. Zobaczymy jak bardzo dobry był to dzień. Czy #zyciejestdobre ?


  • wpadła mi tzw. "grusza", czyli zasiłek urlopowy. Nie wiem po co to jest ale dają, to biorę i nie marudzę. (przelew doszedł przed weekendem ale zapomniałem napisać). Zawsze przyda się trochę dodatkowej kasy. #pracbaza

  • wjechały dziś dwa spacerki - niemal 25km w nuszkach. Fajnie #spacer

  • zacząłem liczyć kalorie co samo w sobie nie jest jakoś radosne ale wdrożenie liczenia nie było żadnym problemem i to już jest spoko. Chyba nie umiem jeść intuicyjnie i będę musiał liczyć na stałe albo choć okresowo, aby mieć kontrolę nad masą ciała inaczej kilogramy pomału dobijają na wadze. Całe szczęście zorientowałem się zanim BMI wykroczyło poza prawidłowe zakresy. #dieta

dbcc12e0-cfd2-46e9-8f4a-8c139dacebe5
Lubiepatrzec userbar

Komentarze (37)

  • dobre bo odwiedziłem kopalnie królowa Luiza i Guido.

  • złe bo nie zdążyłem odwiedzić Nikiszowca Giszowca ani zjeść nic śląskiego.

Następnym razem.

@Lubiepatrzec pojeździłem z przyczepką, a że jestem wielkim fanem przyczepek to było git


C⁎⁎j, że nie miałem jednego światła, i musiałem się ołazić i odzwigać śmieci ale i tak było git.


Później miałem 3h drzemki i to w sumie tyle. Przeczyć do wieczora i iść spać, a jutro już arbajt ale dopiero na 14. 4 dni arbajtu i weekend i 2 tygodnie urlopu

@Lubiepatrzec dzięki


Na razie robię samo C, ale to z dofinansowania to idzie jak krew z nosa... Więcej czekania na cokolwiek niż prawa jazdy. Mam nadzieję, że we wrześniu już poleci

@Lubiepatrzec ja liczę kalorie już przeszło 3 lata i już nie wyobrażam sobie inaczej. A stałą wagę utrzymuje od półtorej roku.

@splash545 chyba tak się skończy, to jest pewnie mniej frustrujące niż kolejne nerwy, bo "nie umiem jeść intuicyjnie" i kolejna mała redukcja.

@Lubiepatrzec mi to już tak weszło w krew, że jak zobaczyłem jak piszesz, że wracasz do liczenia kalorii, to moja pierwsza reakcja była: Co, jak to? Jak można nie liczyć kalorii?!

@splash545 kilka lat było liczone ale chciałem się uwolnić ale chyba nie dam rady. Muszę to robić przynajmniej dla większości posiłków.

  • Ogarnąłem ładnie w domu

  • Zaliczyłem bieg w deszczu, dzięki czemu miałem poczucie walki z sobą, pogodą i całym światem. xd Ale ogólnie to lało fest, jak skończyłem to byłem tak mokry jakbym wlazł w ciuchach do jeziora.

  • Zaraz idę popatrzeć na koncerty.

@splash545 jak idę w góry z ładną pogodą to jest spoko ale jak idę w deszcz albo śnieg i jest trudno to jest coś w stylu "Łał, o to chodzi, to jest życie!". Człowiek jakby bardziej czuje, że żyje.

Piękny stek, antrykot? Ale smaka narobił. Masz patent, żeby olej nie opryskiwał wszystkiego wokół podczas smażenia? Mam taką nakładkę z siatki, ale średnio działa.

@Lubiepatrzec

- elektrykę założyłem kurom w kurniku, więc będą miały światło wieczorami

- pojechaliśmy na festyn, dzieci się wyszalały wypiłem piwko 0% bo kierowcą byłem

- a później pojechaliśmy na drugi festyn, dzieci już zmęczone

Zaloguj się aby komentować