Kolejny rosyjski prowojenny "Z-patriota" spierdolił z Rosji
Gość dosłownie założył własną szkołę dronów, organizował zbiórki, opowiadał, jak Ukraina powinna zostać zniszczona (i wciąż opowiada), a teraz zwiał do Wietnamu z powodu ograniczeń internetu w Rosji.
Czyli Rosja, którą pomagał budować — zamieniając kraj w wielkie koszary, których celem jest niszczenie ludzi w innym państwie — już mu nie odpowiada. Komiczne:
„mniej więcej od początku roku przestałem rozumieć, co tu się, k⁎⁎wa, w ogóle w kraju odpierdala. Ale w c⁎⁎j wysokie zaangażowanie nie pozwalało jakoś odciąć się od tego, co się dzieje. No a w Azji Południowo-Wschodniej odbiera się to jakoś inaczej. Spokojniej. Owszem, ch⁎⁎⁎ia, ale nie aż taka »chujniaaaa!!!!«, w tym sensie. I nad chujnią można pomyśleć, można ją nawet zrozumieć i zracjonalizować. A od »chujniii!!!!« chce się po prostu wyć do monitora na jednej nucie i gryźć klawiaturę. A to niezbyt konstruktywne. No i ponieważ w ostatnich miesiącach chęć gryzienia klawiatury pojawiała się coraz częściej – to najwyższy czas odskoczyć na bok i tam trochę odetchnąć”.
Co się dzieje? Twój j⁎⁎⁎ny ruski mir się dzieje. Od którego teraz spierdoliłeś jak najdalej.
I to nie jest pierwsza jaskółka. Wcześniej po groźbach ze strony FSB uciekł z Rosji ekspert programów propagandowych Wiktor Olewicz. Ale ten Kartawych to pierwszy, który chyba nawet bez nacisków postanowił wyjechać
.
W sumie, na razie szczury uciekają nie masowo, a pojedynczo, ale jednak.
#aryocontent #rosja #wojna #ukraina #budujemygulachapotemzniegouciekamy
link do wpisu:


