Kolejny rok w plecy dla elektrowni jądrowej? Budowa atomu na Pomorzu czeka na decyzje

Zrewidowany przez rząd Donalda Tuska termin uruchomienia pierwszej polskiej elektrowni jądrowej powoli, ale konsekwentnie wymyka się z rąk. Na dziś najbardziej optymistyczny scenariusz rozpoczęcia pracy pierwszego bloku to 2037 rok - słyszymy w branży.


#gospodarka #energetyka #wiadomoscipolska #elektrowniaatomowa

Gazetaprawna

Komentarze (14)

@kitty95 Nie czytalem jeszcze, dziekuje za znalezisko.


Ale sadzac po naglowku to kolejna "dobra" wiadomosc. Nosz k...a!


"Jazda do roboty, ****** nieroby" jak spiewa Kazik

@RedCrescent tradycyjnie jakiś urząd nie wyrobił się z czymś (z decyzją środowiskową).


To powinien być absolutny priorytet priorytetów, a jeden z drugim "ważny" dyrektor ma to w dupie.


Ale jak przyjedzie Zdzisiu deweloper to na wczoraj się załatwia.

Nie ma bata, tutaj muszą działać obce służby żebyśmy się nie uniezależnili energetycznie za bardzo, bo nawet nasze rządy nie są same z siebie aż tak nieudolne żeby przez kilkadziesiąt lat nawet nie zacząć budowy.

@kitty95 Jacy górnicy?? Polska władza i administracja zawsze tak działały, działają i działać będą. Nie potrzebujemy żadnego zewnętrznego sabotażu, bo może i administrację mamy przerośniętą fchuj, ale za to bezużyteczną.

@Kronos Są aż tak nieudolne. W większości to zbieranina pazernych idiotów. Są też ludzie inteligentni, ale w sytuacji gdy coś próbują zrobić reszta idiotów ich blokuje lub ucisza. "Nic dla ludzi, wszystko dla nas" takie powinno być motto władzy w Polsce i mam tutaj na myśli wszystkie obecne partie polityczne.

@BoTak ale partie nie wydają decyzji środowiskowych. Po prostu urzędy zrobiły się przechowalnią blizszej i dalszej rodzinki, wszystkich Mietków i Grażynek, które normalnie kopałyby doły albo stały za ladą. Urzędy wciągnęły setki tysięcy ludzi z kwalifikacjami conajwyżej do prostych prac fizycznych. I masz teraz jednego czy dwóch ludzi, którzy mają pojęcie i są zajebani robotą i 20 innych co zajmują się parzeniem kawki, ciastami i przekładaniem papierów. Biurwokracja jest przerośnięta, niekompetentna i dramatycznie niewydolna. I nikt z tym nic nie chce zrobić.

@kitty95 Nie, ale partie obsadzają te stołki swoimi miernotami umysłowymi. Magicznie jak trzeba postawić osiedle, albo nielegalny zamek w puszczy Noteckiej to decyzje zapadają na 10 lat wstecz i nikt nic nie widzi i nie słyszy. Jak trzeba postawić elektrownię atomową, nie da się zdecydować nić, a zaschnięty śluz ślimaka pospolitego nie pozwala na budowę w danym miejscu. Inaczej mówiąc wszystko się da jak się chce, ale tutaj się nie chce bo wyngiel, kopidoły i intratne stanowisko w spółkach węglowych są ważniejsze niż dobrobyt całego kraju i bezpieczeństwo energetyczne.

@BoTak no ale to nie od dziś wiadomo jak "elyty" się bawią. Jednak większość ludzi ma wyjebane. 800+ i bal trwa. I co z tym zrobisz?


Zasadniczo takim buforem dla debilizmu polityków mogłyby być samorządy, ale tam jest jeszcze gorzej, niż na szczytach.

Zaloguj się aby komentować