Kobiety dostaną darmowe tabletki „dzień po” bez recepty. Anglia wprowadza nowe przepisy

Od środy kobiety w Anglii mogą otrzymać bezpłatne tabletki antykoncepcyjne „dzień po” w niemal 10 tysiącach aptek, bez konieczności wizyty u lekarza lub w klinice – poinformowała NHS England.


Do tej pory dostępne w aptekach tabletki „dzień po” kosztowały w zależności od typu i producenta od ok. 10 do 25 funtów.


- To jedna z największych zmian w zakresie usług związanych ze zdrowiem seksualnym od lat 60. XX wieku i przełomowe wydarzenie, które sprawia, że opieka zdrowotna w zakresie zdrowia reprodukcyjnego staje się bardziej dostępna dla kobiet. Zamiast szukać przychodni dla kobiet lub wyjaśniać swoje potrzeby, od dzisiaj kobiety mogą po prostu udać się do lokalnej apteki i bezpłatnie otrzymać doustną pigułkę antykoncepcyjną bez konieczności umawiania się na wizytę - oświadczyła Sue Mann, dyrektorka ds. zdrowia kobiet w NHS England.


Jak dodała, oznacza to, że dla zdecydowanej większości kobiet awaryjna antykoncepcja będzie dostępna w zasięgu krótkiego spaceru, bo cztery na pięć osób w Anglii mieszka w odległości mniejszej niż 20 minut piechotą od najbliższej apteki. [...]


#wiadomoscipolska #anglia #antykoncepcja #gazetaprawna

Gazetaprawna

Komentarze (19)

Wiadomo co się stanie jeśli po tabletkę zgłosi się mężczyzna? Mogą być sytuacje w której to faceci przyjdą wziąć dla partnerki.

Czyżby to był wstęp do kolejnej angielskiej akcji z inżynierami szerzącymi ich kulturę? Czy teraz jak tam zgwałcą kobietę to będzie retoryka " No ale w czym problem? Macie darmowe pigułki dzień po? Macie. Więc nie ma problemu, sprawa zamknięta"?

@BoTak moja matka jest położna. Nie zliczę ile razy załatwiałem koleżankom i kolegom recepty na te tabletki, bo bylo szybciej i bardziej anonimowo poprosić mnie niz iść do ginekologa . Niepotrzebnie próbujesz wrzucac tutaj antyimigranckie teksty. Chodzi po prostu o wygodę.

@SignumTemporis Nie rozumiesz. Ja nie mówię, że to źle. Ba, ja to nawet popieram ponieważ uważam, że każda osoba powinna mieć prawo decydowania o swoim ciele i zdrowiu.


Mi chodzi o to, że w tym cyrku jaki oni tam mają wprowadzenie tych tabletek za darmo będzie teraz wykorzystywane jako argument za tym, że gwałty to nic takiego, przecież kobiety mają tabletkę dzień po więc w czym problem. Zgwałcona? Weź tabletkę i nie zawracaj dupy policji i sądom.

@Szuuz_Ekleer dodatkowo to odciazy nhs i w jakims tam niewielkim stopniu zmniejszy kolejki (chyba), bo nie bedzie trzeba bookować wizyty tylko po to, zeby wejść do gabinetu na 5', powiedziec po co sie przyszło, wziac papierek i wyjsc. Widzę, ze ostro zostałeś zaatakowany memami w komentarzach xdxdxd

@SignumTemporis Nie chciałem już wchodzić pod ten wątek dla spokoju, ale napisałeś i zajrzałem. Co tu dużo mówić, taki artykuł to przynęta na masę dziwnych kont. Ten powyżej nawet nie rozróżnia antykoncepcji i aborcji. Cholera wie kto to jest i jaki ma cel, szkoda nerwów żeby przepychać się tutaj później.

@jan-kowalski-18 @jan-kowalski-18 Poparł bym, ale nie w obecnych Chinach. W rozwiniętych krajach byłbym za tym z kilku powodów.

  1. Skończyły by się nierówności płciowe i robienie z losowych facetów chodzących bankomatów. Sądy są niesprawiedliwe i w większości przypadków nakazują mężczyznom nie będącym ojcem utrzymywać nie swoje dziecko, a kobiety to z premedytacją wykorzystują i mają jeszcze czelność ciągać ich po sądach by wysępić jak najwyższe alimenty. To by pięknie załatwiło sprawę. Albo kobieta przyprowadzi prawdziwego ojca dziecka i będzie pilnować komu popuszcza szpary albo będzie bulić na gówniaka z własnej kieszeni.

  2. Samotne Kobiety i mężczyźni chący mieć potomstwo mogliby je mieć

  3. Pary mające trudności w powiciu potomstwa bądź z problemami zdrowotnymi mogły by bezpiecznie mieć potomstwo dzięki takiej macicy.


Natomiast jeżeli chodzi o Chiny to tak jak wspomniałem w Chinach nie ponieważ tam nadal kobiety traktuje się bardzo źle, podobnie jak w krajach muzułmańskich i tam również takiej technologii bym widzieć nie chciał.

@Szuuz_Ekleer Tak, bo zazwyczaj ktoś na tym trzyma łapę i zarabia kupę hajsu. Nie trzeba nawet za bardzo szukać. Czy rząd dobrowolnie coś daje obywatelowi jeżeli nie ma w tym biznesu? No zastanów się.


Rozróżniam różnicę między aborcją i antykoncepcją. Tutaj chodzi o efekt końcowy, w obu przypadkach efektem końcowym jest pozbycie się ciąży czy mówiąc inaczej nie posiadanie dziecka.

@Mr.Mars Strasznie mi to nie leży na wielu płaszczyznach. Przede wszystkim ciąży się nie łapie jak przeziębienia

inb4 poczęcie z gwałtu

@Szuuz_Ekleer Nieee.... nie chodzi mi o te dywagacje na temat życia / poczęcia etc...

Tylko, kwestia, że niefajne jest to, że dla ludzi który nie uprawiają seksu z różnych przyczyn, nagle fundują tabletki "dzień po", bo inni są aktywni seksualnie.

Zaznaczam słowo "aktywność", bo to nie jest pasywna rzecz jak łapanie choroby z powietrza, tylko świadoma czynność.

@Szuuz_Ekleer

>oszczędności wynikających z wydawania takich tabletek i czy nie przewyższają one kosztów aborcji oraz wszystkich wizyt u specjalistów (z psychologami) powiązanych z przerywaniem już trwającej ciąży


Ciekawe czy dostępność leków ma korelacje z przyrostem naturalnym.

A konkretniej czy w historii więcej ludzi rodziło się z wpadek czy z planowanego rodzicielstwa. Hm.....

Zaloguj się aby komentować