Komentarze (21)

@pol-scot bardzo dobrze. 10 zł za koszyczek malin to skandal.

Gadałem z gościem co ma 1.5ha malin i w zeszłym roku za zysk na czysto 50k to dla niego było mało.

Zapraszam zatem na kasę w Biedronce.

@AdelbertVonBimberstein Żeby utrzymać jako tako 1,5 ha malin to trzeba się przy nich ojebac jak zwierzę. Sadzonki trzeba kupić, posadzić, a potem przycinanie, nawożenie, pryskanie - roboty w kutas. A potem żeby to zebrać trzeba na jakie minimum 2-3 miesiące zatrudnić na bide ze 20 osób, którym trzeba stworzyć minimum warunków sanitarnych, każdemu zważyć urobek, każdego uczciwie rozliczyć.

Może i ja jestem biedak, ale za 50 koła za rok takiego jebania, to pierdolił bym to serdecznie. Ty zresztą też, tyle że nie wiesz nawet o czym pierdolisz i dlatego ci wyszło że chłop pazerny.

@wiatrodewsi jasna sprawa to wszystko, roboty jest w opór ktorej "zwykły zjadacz malin" nie widzi. No to teraz, uwzględniając cały ten zapieprz przy malinach, jak to jest, że malina z UA jest tak tania i nasi rolnicy są przerażeni tym wszystkim? A wcześniej nie byli, Tam wszystko rośnie samo i tylko zbierać kombajnem? O co tu chodzi? Serio pytam bez uszczypliwosci xd bo nagle wszystko w eu jest nieopłacalne a UA to jakaś potęga co wszystko ma taniej

@sevenonine Powodów takiego stanu rzeczy jest wiele, przykłady:


Nawozy - u nas są naprawdę drogie i coraz droższe, więc jest to duży koszt. Na Ukrainie ta cena jest znacznie niższa, a do tego mają tak dobre ziemie że mogą sypać dużo mniej, albo nawet wcale.


Opryski - ich koszt przechodzi już u nas pojęcie. Jeden oprysk na któregoś grzyba może kosztować przy takim areale dobre paręset złotych, a oprysków trzeba robić wiele bo chorób grzybowych, bakteryjnych, oraz insektów jest sporo i do tego nawracają. W Ukrainie jednym środkiem zwalczysz 3 problemy na raz. U nas jest zakazany ze względu na fitotoksyczność, a nawet jak kiedyś nie był to kosztował 3 razy tyle co tam.


Siła robocza - u nas w maliny to będziesz miał cholernie duży problem żeby znaleźć ludzi do roboty w ogóle, nawet jeśli będzie im wychodziło 200 - 300 dniówki, bo robota jest przejebana i nawet Ukraincy nie chcą. Po tamtej stronie granicy jak im wyjdzie stówa dziennie to będziesz miał ilu chcesz.

Zaloguj się aby komentować