Kiedyś to człowiek dwu metrowy płot brał z rozpędu... Hans wziął i zwiał do jebnietego sąsiada i postanowiłem go uratować, niestety zapomniałem o tym że 20 lat minęło już bardzo dawno temu i ciało jednak nie już tak gibkie. Z plusów, Hans uratowany, z minusów nadziałem się na brzozę.
@bori Stary rozwodnik, brat mojego ojca wybetonował sobie całą działkę, postawił dwa zlote lwy i nasadził pierdylnion brzózek które obecnie syfią jak pojebane. Płot wokół niego to 2 metrowe blachy wzdłuż całej działki, sam zrobił.