Kartofle, mąka, słonina i cebula. Tyle potrzeba żeby zrobić sobie najpopularniejsze danie chłopskiej kuchni z okolic Radomia czyli porkę zwaną w innych częściach kraju prażuchą. Pokazywałem wam już kiedyś pod tagiem gotowe placki odsmażane z tej masy na drugi dzień a tu akurat w formie pierwotnej czyli takiej prosto z garnka z okrasą. Pychota.


#gotujzhejto #jedzenie

4027acb2-388a-4316-92da-a9d2b9e420f1

Komentarze (33)

@ErwinoRommelo No mowa. Ale jakbyś np przyszedł do mnie na święta albo na jakieś imieniny to bym zrobił porcje z kieleckim jarzynowej, ja dbam o swoich gości. U mnie w domu nigdy dobrego papu nie brakowało, babcia od strony mamy to bankiety wyprawiała takie że nawet jak za komuny w sklepach nic nie było to u niej było lepsze zaopatrzenie niż w Pewexie.

@PlatynowyBazant20 W zasadzie to taniej nawet. Ileż kosztuje 2.5 kilo starych ziemniaków tera? do tego, szklanka mąki, cebula i ze 20dkg słoniny. Soli czy gazu czy wody no to się nie liczy bo to każdy w domu ma.

@PlatynowyBazant20 Krupnik po taniości to się podobno robiło na kurzych nogach kiedyś. I klej był z tego i smak. Mój dziadek robi też dobry na żołądkach drobiowych ale dużo z tym jebania bo trzeba oczyszczać każdy jeden żeby nie było goryczy.

@PlatynowyBazant20 W ogóle kiedyś się więcej podrobów jadło. Mama często robiła wątróbkę drobiową ale raz czy dwa się sparzyła że waniała i od tej pory nie kupuje. Podroby to jednak muszą być świeżutkie z targu albo z mięsnego bo w markecie można się naciąć.

@SuperSzturmowiec Ja na zimno to nie lubię jakoś, tak mi dziwnie skrzypi w zębach oscypek czy w ogóle jaki kolwiek ser typu góralskiego bo oscypek dostać w sklepie to trzeba się naszukać.

@UncleFester Też można ale porka to raczej takie samodzielne danie u mnie w domu, do żuru czy barszczu białego to takie ziemniaki się dawało zwykłe albo zgniecione albo nawet nie. Była też hybryda żuru z kapustą czyli parzybroda, też niby tradycyjny dla regionu ale u mnie w domu jakoś się tego żuru z kapustą nie gotowało, kapuśniak to dla mnie najlepszy latem z młodej kapusty zaprawiony pomidorami i koperkiem.

@MarianoaItaliano Moje dziadki dawali prażoki do żuru i kapuśniaku, ale takiego "zimowego" na golonce, wędzonym boczku i kwaaaaaśnej kapuście.

@GrindFaterAnona Gotujesz ziemniaki jak do obiadu, pod koniec odlewasz 2/3 wody i zasypujesz mąki żeby się zaparzyła i potem gniecie się pałką aż będzie taka kleista masa ale odrywająca się od tłuczka albo pałki. To nie jest nic nadzwyczajnego, absolutnie - najprostsze z najprostszych rzeczy ale pyszne.

Zaloguj się aby komentować