Komentarze (27)

@SuperSzturmowiec ja bym poszedł drastycznie i ćpunom i alkusom cofnął prawo do wzywania karetki. No ale to zbyt drastycznie przecież, bo humanitaryzm, bla bla.


Jako rozwiązanie doraźne to kamizelki i szkolenia oczywiście super, tylko zobacz, że problem jest głębszy i się rozlewa - brutalizacja życia, bo patusy czują się bezkarne. I wracamy legancko do tematu Wysokich Sondów i nieskuteczności prawa. A w tle czai się cicha promocja patologii, typu gale, patostreamy, itp.


Znowu to normalny ma się bać patologii, a nie na odwrót.


Ps. Kamizelka nie daje ci 100% ochrony, a patusiarnia wiedząc o kamizelkach może celować w głowę, oko, szyję, krocze, etc., gdzie szanse na skutek śmiertelny też są duże.

ja bym poszedł drastycznie i ćpunom i alkusom cofnął prawo do wzywania karetki. No ale to zbyt drastycznie przecież, bo humanitaryzm, bla bla.


@kitty95 w jaki sposób miałbyś zamiar to realizować? Po którym razie traciliby prawo do wzywania karetki? Jak odróżnisz ćpuna i alkoholika od osoby rekreacyjnie zażywającej?

@kitty95

Widzę że prezentujesz klasyczne naiwne młodociane podejście do rozwiązywania złożonych problemów. I zapewne ty sam czy twoi kumple nigdy nie byli najebani czy nachlani, takie coś tylko patologia, nigdy nikt inny.


Abstrahując już od tego, że jak to technicznie byś chciał zrobić to tylko sam jeden wiesz

@Ragnarokk ale się chlory od razu zesrały. Proste zespół widzi, że jesteś pod wpływem, to ma prawo odmówić pomocy bez żadnych konsekwencji. A i chlorki jest różnica "używać rekreacyjnie", a napierdalać się non stop jak szpadel i jeszcze agresywnie, a takich kozaczków pełno. O "rekreacyjnych" ćpunach to w ogóle żal cokolwiek pisać. Jak dla mnie, to utylizować by mogli. I wuj mnie obchodzi czy miałeś ciężkie dzieciństwo, czy cokolwiek innego.

@kitty95 ponawiam pytanie - mając 0,8 jestem alkusem? Czy jeśli mam 2,0 i rozbijam sobie łeb, ale upijam się do takiego poziomu raz do roku, to jestem alkusem? Czy jarając zioło raz w miesiącu jestem ćpunem? Gdzie jest granica pomiędzy zażywaniem rekreacyjnym, a byciem ćpunem? Czy jeśli wskutek nieudzielenia mi pierwszej pomocy dojdzie do trwałego uszczerbku na zdrowiu, to będzie mi przysługiwać renta, na którą zrzucisz się ze swoich podatków?


Ja też kiedyś wierzyłem w proste rozwiązania, takie jak ucinanie rąk złodziejom. U mnie to były czasy wiary w Krula. Potem dotarło do mnie, że świat nie jest aż taki prosty, a często proste, populistyczne rozwiązania generują dodatkowe problemy.

@kitty95 Czy jak mi ktoś bez mojej wiedzy poda narkotyk i zadzwonię po karetkę, bo nie będę wiedział co się ze mną dzieje, to powiedzą tylko: ćpun jebany, niech sobie zdycha xd


Mocne prawo, ale przynajmniej uczciwe xd

@kitty95


jest różnica "używać rekreacyjnie", a napierdalać się non stop


Na podstawie jakich kryteriów, zjebie, ZRM miałby oceniać, czy ma do czynienia z menelem, czy kimś kto "użył rekreacyjnie"?

@kitty95 1 przypadek na 100 mln, to będzie, że w Polsce coś takiego zdarza się jednej osobie na 2,5 roku? xD Śmiem w to wątpić, bo znam nawet osobiście kilka osób, którym na różnym etapie życie na jakiejś imprezie jakiś "kolega" dosypał czegoś do drinka (i chodzi tu o jakieś stymulanty, a nie GHB).

@ab6661 idź się synek nawciągaj, bo ci ciśnienie skacze. Albo małpkę pierdolnij.


Rekreacyjnie to nie litr na łba zjebie, tylko klika drinków czy parę browarów i po tym jesteś podchmielony, ale nie odpierdalasz. A chlory wlewają w siebie po pół litra i więcej na raz, a potem im odpierdala.

Zaloguj się aby komentować