Już w ostatnim poście ostrzegałem o coraz częstszych atakach drzew na ludzi i ich pojazdy, głównie marki BMW, które przeważnie mają miejsce na wojewódzkich drogach, z dala od świadków. Okazuje się, że skala problemu jest większa, niż wstępnie zakładano. Jak pokazują ostatnie wydarzenia na drodze wojewódzkiej koło Chełmna, być może te dwa organizmy próbują stworzyć związek oparty na hybrydyzacji i reprodukcji dwóch różnych gatunków, w którym dawca BMW zostaje skonsumowany. Naukowcy badają charakterystyczną białą wydzielinę pozostawioną w pobliżu zdarzenia i pobrali próbki DNA, by stwierdzić, kim jest ojciec.
Pomimo że wyników jeszcze nie znamy, naukowcy już spekulują, jak może się nazywać nowy gatunek. W wewnętrznych kręgach nazwa PATOLIPA zyskuje na znacznej popularności.
Link do artykułu:
#czarnyhumor

