@rain no tak, sorki xd w każdym razie ta pani magister np kazała nam robić badania w sposób, który nie miał szans dać rzeczowych wyników (celowo kazała je zrobić w ten sposób). Jak nie wyszły to zrzuciła winę na mnie i kolegę, a że jestem pyskaty to mówię, że pani sama kazała.
Ona: w skrypcie jest inaczej!
Ja: w skrypcie jest też napisane, że to prowadzący ma ostateczne zdanie i należy się go słuchać.
Cała czerwona kazała mi robić 2 zadania jednocześnie (gdzie w obu co 30 sekund trzeba było spisywać wyniki pomiarów z urządzeń na drugim końcu pomieszczenia, pzdr), a kolega musiał nadrabiać wejściówkę, gdzie na starcie mówiła, że może po zajęciach.
Ot, poziom polskiej polibudy z zakresu chemii