Już 12, a nie było pytania #conaklaciewariacie ?! Dlatego ja zadam to pytanie wam – u mnie wleciał Oud Maximus, bo akurat miałem końcówkę w dekanacie.
#perfumy

Już 12, a nie było pytania #conaklaciewariacie ?! Dlatego ja zadam to pytanie wam – u mnie wleciał Oud Maximus, bo akurat miałem końcówkę w dekanacie.
#perfumy

Filippo Sorcinelli Notre Dame Notte di Natale i nawet komplement wpadł elegancki "wali jakimś żulem"
Agar Aura - Layali dziś jest testowane. W kategorii oud -róża, jak dla mnie, najlepsze co do tej pory poznałem. Więcej tu wprawdzie oudu, róża bardziej w tle. Ale jak to u Agar Aura, jakość top. I ten charakterystyczny minimalizm, który bardzo cenię. Nie zawsze więcej znaczy lepiej
@pomidorowazupa Ostrzegam - bobra tu nie ma
@radjal ja tej róży tutaj wiele nie czuję niestety, jedynie dodaje delikatnego kwiatowego akcentu i przez to nie rozpatruje kompozycji jak w kategoriach rose-oud combo; niemniej jednak flakon chodzi po głowie
@pedro_migo Zgodzę się, nie jest to typowe combo rose - oud. Bardziej oud z małym dodatkiem rose
Po wczorajszej nieudanej wizycie w domu Amouage, za pośrednictwem tworu pod nazwą Decision, musiałem jak najszybciej zapomnieć tych wrażeń, więc spryskałem się eLvii Wyobraźnią, jakoś tak lepiej się zrobiło, co ja Wam będę pisał, dla mnie istne cudo.
@J.26 kurcze a mnie po wstepnych zachwytach zameczyl ostatnio Imagination, aplikuje co do zasady raczej zachowawczo, poszly 2-3 strzaly pod szyja
@Mbs001 miałem podobnie. Dwa razy było super. Potem zaczął drażnić. Zeno od Atheny pachniał mi lepiej w tych późniejszych fazach.
@Mbs001 a mnie wręcz przeciwnie, dodaje energii, czuję się zupełnie inaczej po aplikacji, niż przed nią, nawet wtedy kiedy nic nie idzie; jak wiadomo perfumy nadają harmonii naszego życia, tylko się cieszyć, że mamy aż tak duży wybór przeróżnej maści produktów na ówczesnym rynku
@J.26 u mnie to byla aplikacja pierwszy raz od dawna, moze po prostu za blisko nosa i trzeba jeszcze mniej w moim przypadku, sam zapach jest bardzo przyjemny
@J.26 wydaje mi się, że w moim przypadku ten główny akord na stałe... nie tyle mnie odrzucił, co wydał się cholernie sztuczny, chemiczny. Nie mam pojęcia. Oddałem swój koleżance i ona chce sobie jeszcze dokupić.
@J.26 Nie dziwię się, wąchałem wczoraj też Amouage Decision no i lipa, moim zdaniem jest to zapach damski i na dodatek jest w nim jakaś dziwna nuta która mnie odrzuciła na tyle ,że musiałem zmyć go
@dziadekmarian każdy nos wykrywa inne bodźce z zewnątrz, stąd czujemy co innego, na szczęście ja tak nie mam, więc mogę rozkoszować się tymi perfumami,
pozdrawiam,
@Lechfree to prawda, Quentin tym razem nie ugotował, powstało coś na miarę nowego Diora Homme Parfum, wielka szkoda, bo zapowiadało się zacnie.
@Lechfree siema, u mnie dzisiaj Carner Cuirs, gdyby nie mizerne parametry, to nawet byłbym skłonny częściej to nosić
@dziadekmarian pacz pan, ja tak do 4 godzin bliskoskórnie czułem po 7 strzałach. U mnie na odwrót np, Dia i Jubilation dają po 10 godzin
@Lechfree Hej! U mnie Hind Al Oud - Ahojas. Chyba najmniej podobający mi się zapach od HAO. Choć nie jest tak, że mi się nie podoba.
@Ukradkiem Jskoś nigdy nie miałem sposobności poznać Oud Sinharaja, choć parę razy już gdzieś się czaiłem na jakąś odlewkę. Jak to pachnie, tak w skrócie?
@radjal a poznałeś Amber Cologne? W takim dużym skrócie to da się wyczuć podobny klimat.
Sinharaja otwiera się rześko soczystym grejpfrutem, który moim zdaniem niestety zbyt szybko ucieka, bo pachnie przepysznie; lecz popis daje tutaj lekko indolowy jaśmin i tropikalna plumeria na mrocznym, drzewnym i pikantnym podłożu.
@pedro_migo Dzięki za podzielenie się odczuciami do do Oud Sinharaja
@radjal, ciężko przychodzi mi pisanie o zapachach. Odbieram go jako coś podobnego do Oud Monarch i L’heure exquise. Z Monarcha podbite kwiaty (magnolia), a z L’heure suchość, drzewność. Polecam :>
@Lechfree co prawda już późno, ale dziś intensywny dzień i nie miałem czasu, o perfumach oczywiście nie zapomniałem i towarzyszył mi genialny kwiatowiec od Pana Abdula Qurashi - Makan Blend
Zaloguj się aby komentować