Już 12, a nie było pytania #conaklaciewariacie ?! Dlatego ja zadam to pytanie wam – u mnie wleciał Oud Maximus, bo akurat miałem końcówkę w dekanacie.

#perfumy

f4b54907-63a2-4faa-a753-abebc694ffa8

Komentarze (38)

Agar Aura - Layali dziś jest testowane. W kategorii oud -róża, jak dla mnie, najlepsze co do tej pory poznałem. Więcej tu wprawdzie oudu, róża bardziej w tle. Ale jak to u Agar Aura, jakość top. I ten charakterystyczny minimalizm, który bardzo cenię. Nie zawsze więcej znaczy lepiej W mojej opinii zostawia w tyle Triad od Bornikoffa czy EO3 od Ensar Oud. Nie mówię, że to są jakieś słabsze kompozycje, choć fakt za Triadem nie szczególnie przepadam. Po prostu Layali bardziej do mnie przemawia.

@pomidorowazupa Ostrzegam - bobra tu nie ma Może na wstępie delikatnie animalne akcenty oudu ale to bardziej drobny niuans.

@radjal ja tej róży tutaj wiele nie czuję niestety, jedynie dodaje delikatnego kwiatowego akcentu i przez to nie rozpatruje kompozycji jak w kategoriach rose-oud combo; niemniej jednak flakon chodzi po głowie

@pedro_migo Zgodzę się, nie jest to typowe combo rose - oud. Bardziej oud z małym dodatkiem rose Ale jest coś w tym zapachu, co mi się bardzo podoba.

Po wczorajszej nieudanej wizycie w domu Amouage, za pośrednictwem tworu pod nazwą Decision, musiałem jak najszybciej zapomnieć tych wrażeń, więc spryskałem się eLvii Wyobraźnią, jakoś tak lepiej się zrobiło, co ja Wam będę pisał, dla mnie istne cudo.

@J.26 kurcze a mnie po wstepnych zachwytach zameczyl ostatnio Imagination, aplikuje co do zasady raczej zachowawczo, poszly 2-3 strzaly pod szyja

@Mbs001 a mnie wręcz przeciwnie, dodaje energii, czuję się zupełnie inaczej po aplikacji, niż przed nią, nawet wtedy kiedy nic nie idzie; jak wiadomo perfumy nadają harmonii naszego życia, tylko się cieszyć, że mamy aż tak duży wybór przeróżnej maści produktów na ówczesnym rynku

@J.26 u mnie to byla aplikacja pierwszy raz od dawna, moze po prostu za blisko nosa i trzeba jeszcze mniej w moim przypadku, sam zapach jest bardzo przyjemny

@J.26 wydaje mi się, że w moim przypadku ten główny akord na stałe... nie tyle mnie odrzucił, co wydał się cholernie sztuczny, chemiczny. Nie mam pojęcia. Oddałem swój koleżance i ona chce sobie jeszcze dokupić.

@J.26 Nie dziwię się, wąchałem wczoraj też Amouage Decision no i lipa, moim zdaniem jest to zapach damski i na dodatek jest w nim jakaś dziwna nuta która mnie odrzuciła na tyle ,że musiałem zmyć go

@dziadekmarian każdy nos wykrywa inne bodźce z zewnątrz, stąd czujemy co innego, na szczęście ja tak nie mam, więc mogę rozkoszować się tymi perfumami,

pozdrawiam,

@Lechfree to prawda, Quentin tym razem nie ugotował, powstało coś na miarę nowego Diora Homme Parfum, wielka szkoda, bo zapowiadało się zacnie.

@dziadekmarian pacz pan, ja tak do 4 godzin bliskoskórnie czułem po 7 strzałach. U mnie na odwrót np, Dia i Jubilation dają po 10 godzin

@Ukradkiem Jskoś nigdy nie miałem sposobności poznać Oud Sinharaja, choć parę razy już gdzieś się czaiłem na jakąś odlewkę. Jak to pachnie, tak w skrócie?

@radjal a poznałeś Amber Cologne? W takim dużym skrócie to da się wyczuć podobny klimat.

Sinharaja otwiera się rześko soczystym grejpfrutem, który moim zdaniem niestety zbyt szybko ucieka, bo pachnie przepysznie; lecz popis daje tutaj lekko indolowy jaśmin i tropikalna plumeria na mrocznym, drzewnym i pikantnym podłożu.

@pedro_migo Dzięki za podzielenie się odczuciami do do Oud Sinharaja Tak, Amber Cologne znam, choć już dość dawno temu testowałem. Ale kojarzę, że nawet mi się podobał. Będę musiał kiedyś przetestować Oud Sinharaja.

@radjal, ciężko przychodzi mi pisanie o zapachach. Odbieram go jako coś podobnego do Oud Monarch i L’heure exquise. Z Monarcha podbite kwiaty (magnolia), a z L’heure suchość, drzewność. Polecam :>

@Lechfree co prawda już późno, ale dziś intensywny dzień i nie miałem czasu, o perfumach oczywiście nie zapomniałem i towarzyszył mi genialny kwiatowiec od Pana Abdula Qurashi - Makan Blend

Zaloguj się aby komentować