Je­że­li to od cie­bie za­wi­sło, dla­cze­go to ro­bisz? Je­że­li od kogo in­ne­go, dla­cze­go się gnie­wasz? Czy bo­wiem od ato­mów, czy od bogów, w obu wy­pad­kach równa się gniew obłą­ka­niu. Na ni­ko­go nie na­le­ży się gnie­wać. Je­że­li bo­wiem mo­żesz, to go po­praw. A je­że­li tego nie mo­żesz, to po­praw jego czyn. A je­że­li i tego nie mo­żesz, cóż ci po­mo­że za­gnie­wa­nie się? Nic nie na­le­ży czy­nić bez­ce­lo­wo.


Marek Aureliusz, Rozmyślania

#stoicyzm

fc9ee37d-5613-4580-8a43-76865b71e699

Komentarze (9)

@splash545 z jednej strony nie można blokować emocji i jeśli coś nas po prostu wkurza, to bywa, że warto dać temu upust. Z drugiej strony trwanie w gniewie i wkur...niu na rzeczy na które nie mamy wpływu nic nie daje. Coraz częściej od pewnego czasu mówię sam do siebie "odpuść".

@WatluszPierwszy gdy stan emocjonalny już występuje, no to cóż, coś trzeba z nim zrobić. Można dać mu upust, można dać mu wybrzmieć wewnątrz, albo zastosować jakąś inną technikę regulacji emocji. Ważne, żeby przed tym nie uciekać, nie udawać, że tego nie ma, zamiatając pod dywan, bo później te wszystkie 'śmieci' wybiją.

Natomiast to co robi tu Marek, to nastrajanie się i przygotowanie przed tym wszystkim. Bo gdy odpowiednio nastrojony, po prostu się nie wzburzysz, wtedy nie trzeba nic robić z tymi emocjami, które nie wystąpią.

@splash545 ot i prawda. Na pewno ważne jest posiadanie techniki i narzędzi do radzenia sobie w takim stanie.

Tak przy okazji, to bardzo sobie cenię te codzienne wpisy. Dałbym po dwa pierony, ale nie można.

@splash545 Przydają, przydają. To taka moja forma porannej "medytacji". Przeczytam, podumam i mi to głowę na resztę dnia porządkuje

Zaloguj się aby komentować