Jestem miękką parówą i jestem molestowana w pracy przez laskę #zalesie #pracbaza
Komentarze (14)
@Vinyard Jeśli zrezygnujesz z pracy przez nią to faktycznie jesteś miękka parówa.
To było rzeczywiście molestowanie (jakiś niechciany kontakt fizyczny? Groźby/szantaż, wulgarne albo nachalne komentarze) czy tylko niechciane zaloty? Jeśli to drugie to pogadaj z nią i powiedz że nie jesteś zainteresowana i jeśli nie przestanie to idziesz do HR, jeśli to pierwsze to idź od razu. Jeśli - jak piszesz - były jakieś sceny w biurze to masz świadków więc sprawa powinna być prosta. Jeśli HR nie zareaguje to pozywasz pracodawcę i wtedy możesz odejść, ale już z odszkodowaniem na otarcie łez.
Zaloguj się aby komentować