
Polak został skazany w środę przez sąd w Kopenhadze na karę czterech miesięcy więzienia oraz wydalenie z Danii za napaść na premierkę tego kraju Mette Frederiksen. Do incydentu doszło na początku czerwca w centrum duńskiej stolicy.

Polak został skazany w środę przez sąd w Kopenhadze na karę czterech miesięcy więzienia oraz wydalenie z Danii za napaść na premierkę tego kraju Mette Frederiksen. Do incydentu doszło na początku czerwca w centrum duńskiej stolicy.
Lekarze stwierdzili u niej lekkie uszkodzenie odcinka szyjnego kręgosłupa. Obrońca Polaka Henrik Karl Nilsen argumentował w sądzie, że po zdarzeniu Fredriksen „nie miała nawet siniaka”.
@banita77 Podanie "Nie miała nawet siniaka" w tytule jest manipulacją, bo to opinia obrońcy, a nie część wyroku/uzasadnienia.
Swoją drogą, to:
W sądzie Polak powiedział, (...) że „był pod wpływem alkoholu”.
Powinno być okolicznością zaostrzającą wyrok, a nie łagodzącą. Agresywnych alkusów trzeba gnoić z każdej strony i wszystkimi możliwymi sposobami.
Zaloguj się aby komentować