@dziki dziędobry. Moje pierwsze spotkanie z Amouage Opus I odświeżyło zainteresowanie marką. Początek to Reflection z owocowo- przyprawowym twistem. Później dołączają kwiatki, jakieś tuberozy, jaśminy porszę Państwa. No i końcówka przyjemna, stonowana, może trochę kadzidlana, drzewno-kwiatowa. Nawet lekką iluzję cywetu miałem w pewnej chwili. Bardzo na takie zapachy cieszę się.
Zaloguj się aby komentować