Jest 11.11.2025 godzina 03:45 - od strony Białorusi i Obwodu kaliningradzkiego Rosja wraz z Białorusią rozpoczyna ofensywę na Północnowschodnie obszary Polski. Kraj przechodzi w tryb wojenny, wszystkie siły militarne i porządkowe dostają wojenne priorytety.


Co robisz?

Mieszkasz na wsi - jakie są twoje pierwsze kroki?

Mieszkasz w mieście - jak przygotujesz się na wypadek zagrożenia?


Co będzie największym zagrożeniem w kontekście pierwszych tygodni ataku? Tu mówimy o całej Polsce.


#wojna #pytanie

Komentarze (24)

@Michumi wsiadam w auto i jadę na zachód odstawić żonę i szczypiorka na granicę, próbuje dać łapówkę by mnie puścili a jak się nie uda to wracam i c⁎⁎j wie

Oglądam filmiki z dronów jak ruscy wybuchają na polach minowych wzdłuż granicy oraz bialorusinow rzucających ziemniakami w polskich pograniczników. Później znowu zasypiam bo rano do pracy.

Mieszkam w mieście, pakuje rzeczy i wyjeżdżam na działkę kumpla, gdzie mamy umówione, że się spotykamy w razie "w". Znajomy jest p...niety na punkcie survivalu, ma tam wszystko. Grillujemy i piwkujemy czekając na rozwój wydarzeń.

@beetroot bardzo podobny scenariusz do mojego

Jedynie co trzeba założyć to że np 100 000 innych osób też wpadnie na taki pomysł i na drogach może być różnie.

@Michumi tego się obawiam, liczę na to, że zdążę zanim ruszą wszyscy inni ale pewnie tak mysli te pozostałe 100 tys. ludzi.

@Ragnarokk kurwa właśnie sprawdziłem i epi z rzadkimi napadami daje tylko D pojebane to jest tak naprawdę, bo u mnie jednym z czynnikow wywołujących napad jest silny stres. Ja bym sobie kurwa karabinu do ręki raczej nie dał xD xD pewnie by mnie na kuchnie rzucili xP

Mieszkam w Wawie blisko Okęcia i jednostki wojskowej, więc mam przejebane.

Może jedynie rodzinę odstawiam na działkę pod miastem a sam idę w kamasze.

@cweliat

Ja byłem prawie pewny, że będzie wojna jakoś od listopada. Raczej kto się tematem bardziej zainteresował wiedział, że szanse są olbrzymie, a eskalacja i deeskalacja to standardowe modus operandum ruskich

@cweliat znam wielu takich co spierdolili, część bo wyjechała wcześniej, część bo pracodawca im załatwił przerzut, część bo miała dolary, euro, złoto i jest jeszcze kilku co nie chce o tym gadać. Większość z nich ma jedną cechę wspólną, drogie auto. Prowadzi to do smutnego wniosku, że to pieniądze lub specjalizacja w poszukiwanym zawodzie determinują to czy jesteś mięsem armatnim czy nie.

Czekam do 8 rano, kiedy Moskwa i Petersburg zostają obrócone nalotami NATO w Drezno AD 1945 za pomocą konwencjonalnych środków destrukcji. Nic więcej w Rosji nie ma i się nie liczy, więc to wystarcza, by rzucić cały kraj na kolana, związać ręce i przystawić pistolet do skroni.

O 10 kacapy z gruzów bunkra pod Kremlem wywlekają wszystkie truchła własnoręcznie zabitych sobowtórów Putina i kłamliwie smarczą, żeby zostawić ich w spokoju, bo już będą grzeczni i posłuszni.

O 12 wychodzi jakiś kagebista Suchopiździew, przyznaje że żadna z atomówek nie odpaliła, bo cały uran przechlali i rozkradli, i ogłasza się nowym carem, który będzie demokratyczny i pokojowo nastawiony. Zachód piszczy z zachwytu, Trump ogłasza swój wielki sukces i przeprasza Elona, że na niego nakrzyczał, geje tańczą poloneza, kierowcy autobusów klaszczą.

O 15 Chińczycy już oficjalnie przejmują Syberię jako prowincję chińską ze stolicą w Irkucku, po nowemu Irupingu, w ramach egzekucji zadłużenia z wojennych pożyczek.

O 17 Wania z Muchosrańska zapija się na śmierć, bo nie ma już imperium, a tylko ono stanowiło sens jego karaluszej egzystencji.

@Michumi Nie ma na to jednoznacznej odpowiedzi, ale jak slysze glosy "nie spierdolisz" to mi sie smiac chce XD Ktos gdzies na pewno spierdoli, duzo losowosci w tym wszystkim jest wiec radzil bym nie zakladac od razu ze wylapia wszystkich. Znajac nasz kraj bedzie taki burdel, ze sobie nie wyobrazacie. My z powodzia sobie nie moglismy poradzic i zeby nie zyczliwi ludzie to bylby cyrk, a wy tu o jakiejs wojnie

Zaloguj się aby komentować