Jeśli by okroić Wiedzmina 3 z fabuły, to zostałaby z niego przeciętna gra akcji że szczątkowymi elementami rozwoju postaci, słabym systemem przedmiotow I równie słabym systemem walki. Jeśli by okroić Dark Soulsy z fabuły, to nadal zostaje za⁎⁎⁎⁎sta gra. Tylko że bez fabuły xD


#niepopularnaopinia #gry #grykomputerowe

f00dcb6a-e808-4248-9f35-6171cefbd4db

Komentarze (20)

@emdet tyle ze soulsy można przejść nie robiąc ani jednego "turlania" :D nie zebym to potrafił, ale widziałem jak inni potrafią;)

@dziki @emdet Pewnie że można https://www.youtube.com/watch?v=RqUzbGr3Aik

System walki w Soulsach (i generalnie w grach From Software) jest tak bogaty że można to samo osiągnąć na wiele sposobów. Jest turlanie, są uniki, bloki, parowanie, kontry, broń dystansowa, cały głęboki system magii i uroków. Lubię i przeszedłem Wiedźmina ale trzeba przyznać że pod tym względem nie ma podejścia.

Nawiasem mówiąc, przy okazji pisania tego posta dowiedziałem się że są ludzie przechodzący DS bez... chodzenia, czyli nie używają w ogóle lewego drązka/klawiszy WASD na klawiaturze.

@dziki to soulsy miały fabułę? ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Dla mnie jakby soulsy odrzeć z przesadzonego poziomu trudności, do którego wszyscy fani się brandzlują to nie zostaje nic ciekawego, ani fabula, ani walka, ani mechaniki gry. Czyste drewno. Jest fajnie bo jest trudno, elo.

#niepopularnaopinia

@Stashqo soulsy nie są tak trudne jak je malują. Drewniane rzeczywiście były- ale tylko Demons Souls, Dark Souls 1 i 2. Od Bloodborne to się zmieniło. Fabuła i lore jak najbardziej istnieje, tylko sposób ich podania jest nieinwazyjny. Można przejść te gry mając kompletnie w dupie fabule, a może lizać ściany, czytać każdy opis przedmiotu, analizować każdy dialog, robić notatki i spinać to potem w sensowna całość. Albo obejrzeć videosy u VatiVidia czy jak on się zwie, który to wszystko ma u siebie na kanale xD ale ja należę do tych ludzi, którzy mają 500h nabite w Skyrimie, a nigdy nie przeszli wątku głównego:P

@dziki ja przeszedłem wątek główny w Skyrimie i żałuję xD Tam znowu mamy grę, która poza ciekawą eksploracją i podatnością na mody, była co najwyżej średniakiem.

@dziki to tak samo jak w Wiedźminie 3 xD Historie poboczne czy te z dodatków pamiętam do tej pory. Za to fabuła główna była mega rozwodniona przez długość gry i w dodatku średnio się kupy trzymała. No i konsekwencje wyborów były tak z dupy wzięte, że aż skręcało. "Wybierz jakąś opcję dialogową z czapy żeby porzucać się śnieżkami inaczej Ciri zostanie cesarzową Nilfgardu" lol ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@dziki W1 stał dla mnie muzyką. No i tym, że faktycznie można było wybrać drogę neutralności i nie angażować się w wojenki zwaśnionych stron.

@dziki Jak za pierwszym razem przechodziłem W3 to po kilku godzinach się totalnie odbiłem i dopiero jak wróciłem po kilku miesiącach z odpowiednim nastawieniem to jakoś poszło, ale drugi raz jużbym w to raczej nie zagrał. Wręcz mam trochę Wieśkowi za złe że rozpoczął modę na przeładowane nudnymi aktywnościami otwarte światy na 100h gdzie już po 1/3 wieje nudą.

Od DSów się odbiłem z 4 razy ale jak już klikneło tak nie mogłem się oderwać, i łyknąłem już sporo tego typu gier, ale też widzę że coraz bardziej się jakaś taka Soulsowość wdziera do mainstreamu i boję się że za parę lat też tym będę już rzygał xD

@dziki Zagdzam się Wiedźmina 3 głównie skleja fabuła i klimat.

Walka jest monotonna po czasie, system rozwoju z tymi kieszeniami jest słaby, przy pierwszym podejściu ciężko mi było się w tym połapać.

Zaloguj się aby komentować