Jesień


Takie już życie i nic w tym zdrożnego

liście opadną już nie zacieniając

przemokłych ławek, kosów, co nie grając

odlecą lub nie do kraju ciepłego


Nie zmusicie nas jednak, byśmy polubili

Zimno i mróz, w którym się onanizują

miłośnicy zimy, w sercu chłód czując

ja chcę do ciepła, miłości mnie uczyli


A moja kochanka jest w lecie zaklęta

Zielonych drzewach, słońcu, aż zawrót głowy

I wodzie po szyję, nie śniegu do połowy


Dlatego ten nastrój jesienny, płowy

Sprawia, że humor będę mieć kijowy


#diriposta #nasonety

Komentarze (8)

Zaloguj się aby komentować