Zawsze mnie te memy dziwiły, bo u mnie jest na odwrót. We wrześniu przy 6 stopniach zdarza mi się wyjść w krótkim rękawku, bo swetry jeszcze leżą głęboko w szafie pochowane, za to w marcu tak czy inaczej się ciepło ubieram, z przyzwyczajenia. Ktoś ma podobnie?