Jedną z rzeczy, których nie lubię robić rano jest wiązanie butów. Zajmuje to ze dwie minuty, które mógłbym poświęcić np. na kupienie bułki w sklepie.

Wiem, mógłbym wstawać pięć minut wcześniej, ale jestem nygusem i mi się nie chce.


Dlatego od jakiegoś czasu zakładam zwykłe buty, a terenowe dopiero w pracy trafiają na nogi. Tym sposobem płacą mi za wiązanie butów, co powoduje, że mam większą chęć to robić.


Tak, wiem, problemy z d⁎⁎y xd


#lesnapracbaza #blog


Btw, zaraz stanę się wrogiem w pewnej wiosce, ale mniejsza o to xd

df607e37-1670-4d5f-9e30-bc0f971a8039

Komentarze (16)

Zajmuje to ze dwie minuty


@Airbag No mordeczko niezły wynik, ośmiolatek potrafi sobie poradzić w kilka sekund ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@sireplama  cały rytuał tyle mniej więcej zajmuje. Musisz do tego dodać czas na znalezienie miejsca, poprawienie wszystkich ,,krzyrzyków", ze dwa kryzysy egzystencjalne.

Łącznie trochę się schodzi xd

@Airbag Jak byłem dzieciakiem to uwielbiałem buty na rzepy. Potem przez wiele, wiele lat takich butów nie było, wyszły z mody. Na szczęście znowu są.

@Airbag Musisz schudnąć, jeżeli sprawia ci to taki problem i zajmuje tyle czasu ( ͡~ ͜ʖ ͡°)


I nie, że jestem niemiły - ja po prostu mówię z doświadczenia xD

@JanPapiez2 w skrócie chodzi o to, że leśniczy kazał mi odebrać gałęzie zgodnie ze sztuką. Przez to gałązkarz, który jest największym plotkarzem we wsi, zapłaci dość dużą sumę za gałęzie. Na pewno mi się to nie spodoba i swoje we wsi powie.

A dostałem ,,polecenie służbowe" by odebrać dokładnie bo ten gałązkarz jak robił gałęzie to sporo ich ukradł. Miał swoją działkę, a woził z drugiej.

@Airbag z pewnością są mniej wytrzymałe, niz sznurowki dostarczane z tymi butami, ale chwilę na pewno wytrzymają, zależy też co robisz, do typowo roboczych nie używałem, ale w adaskach, gdzie nieraz pracuje długo dają radę.

Zaloguj się aby komentować