Komentarze (9)

@l33tv33n ale tak, dalej łykajmy ten kit jak małpy, że kacapy chcą pokoju i trzeba z nimi rozmawiać, ugadywać się, rezygnować z kolejnych rzeczy pod płaszczykiem "drogi do ugody" i bawić w te festyniarskie spotkania organizowane to tu to tam. Bo przecież oni nigdy, przenigdy by nie atakowali cywilów, nie? Pies ich j⁎⁎ał, najlepiej taki ze wścieklizną i chorobami wenerycznymi.

To jest kościół świętego Andrzeja i klasztor Bernardynów, zabytek z czasów I Rzeczypospolitej. Sk⁎⁎⁎⁎syny jebane.

Zaloguj się aby komentować