Jakoś dobrze mi idzie to #odchudzanie pomimo że kolano rozwalone i nie wolno mi #bieganie to 113--->107 na luzaki jedyne co to nie jem słodkiego do kawy i trochę więcej się ruszam. Może dzięki temu że jest lato to nie chce mi się jeść. Myślę że 100kg do mojego 197 cm będzie okej ale jak nie to pójdę w 95. Trochę beka bo kolega z pracy taki typowy smalcojanusz jakieś drogie diety wykupuje i tak narzeka że gówno z tego a u mnie z łatwością.
