Jako, że omne trinum perfectum:


[którego jesteśmy własnością, czarny boże wichru, nie pozwól nam śnić]


widzisz jaka cisza za oknem?

koty tam śnią swój mokry sen

ulice w tej ciszy też się robią mokre -

śliza się po nich senny dzień


nawet mordercy mają gdzieś domy

palą się światła pośród burz

i konający jest łakomy

gdy z skórą palców zjada kurz


o świt się modlą ćmy i ptaki

z różnych powodów - jednak wraz

w łóżkach niemowląt płaczą matki

widzące w dzieciach swoją twarz


w tych domach miękko ciemność mieszka

i je omija chłodny wiatr

zasłona nocy leży ciężka

jak na pościeli cienie krat


nie ma ucieczki z porzucenia

w tak beznadziejnie czarną noc

chociaż przez pustkę pędzi Ziemia

nie był zbawiony bóg, ni łotr


Teraz już dam wam spokój na jakiś czas.


#poezja #tworczoscwlasna #zafirewallem

Komentarze (6)

@kermelanik kiedy dodajesz wpis, w lewym górnym rogu zobaczysz „Hydepark” jako domyślną społeczność. Naciśnij i wpisz „Kawiarnia za firewallem”, żeby dodać do niej swój wpis.

Po dodaniu go nie ma już możliwości zmiany społeczności, chyba że moderatora poprosisz ;)

Ponieważ ja lubię cytaty, to zacytuję kilka wersów, które w tej urzekającej całości urzekły mnie najmocniej:


nawet mordercy mają gdzieś domy


w łóżkach niemowląt płaczą matki

widzące w dzieciach swoją twarz


chociaż przez pustkę pędzi Ziemia

nie był zbawiony bóg, ni łotr


Ale jest też jeden, który zupełnie mi się nie podoba:


Teraz już dam wam spokój na jakiś czas.


EDIT: A w ogóle rymy też świetne: "oknem" - "mokre" czy "sen" - "dzień". Świetnie, że nie lubisz dokładnych.

Zaloguj się aby komentować