Jako politolog mam małą prośbę przestańmy nazywać osoby pochodzące z Rumunii "Rumunami". To słowo często ma pejoratywne zabarwienie i nie oddaje wartości ich pochodzenia. To self-identifying Romanian-speaking citizens of the Republic of Romania, mieszkańcy Kraju Drakuli, ludzie, którzy realnie odpowiadają za stabilność Bałkanów i wkład w kulturę europejską. Warto mówić o nich z należnym szacunkiem.
A tak serio, to czuję się trochę jakbym się cofnął o 20 lat, bo to z początku nowego wieku pochodzą żarty o "konserwatorze powierzchni płaskich". Stereotypy są krzywdzące i to z nimi należy walczyć, a nie tworzyć tabu językowe i zastępować normalne określenia eufemizmami, zwłaszcza takimi angielskimi z d⁎⁎y.
Słowianie na tyle bali się misia z lasu, że jego oryginalną nazwę brzmiącą jakoś ьrščь lub iršь zmienili na opisową medvědь (ten, który je miód) i zadowoleni: "Jak będziemy tak o nim mówić, to nas nie zje, pora na CS-a". Ale nie było CS-a, były tylko halucynacje z niedożywienia, niedogrzana półziemianka i śmierć.
Jak ZSRR w 1939 anektował wschodnią Polskę to Sowieci widząc w jakim kontekście wymawia się słowo Żyd uznali, że to obelga, więc starali się go zakazać i zastąpić rosyjskim Jewriej/Jewrieje.
Tymczasem Żyd to przez łacinę - giudeo - Iudaeus - mieszkaniec Judei, a Jewriej to przez grekę hebraios - Hebrajczyk, w tym słowach nie ma niczego złego, to ludzie dodają im dodatkowy kontekst.
#heheszki #humorobrazkowy #memy #jezykpolski
