Jako nadworna Ta od kotków nie mogę pozostawić dzisiejszego dnia bez sonetu na cześć.

Sonet di proposta był autorstwa pana Staffa, który był poetyckim guru pana Juliana Tuwima, twórcy nieszablonowego wiersza Kotek, do którego w swojej twórczości nawiązuję:


Kotek


W wygodnej pozie zwanej też relaksacyjną

Leży wielki czarny kot. Na pazurki dmucha

Sprawdza tylko czy aby są ostre. Ta mucha

Co właśnie przeleciała? Olejmy ją.


Z jakąś dekadencją wręcz już burżuazyjną

Ze znudzeniem marudzenia ludzi kot słucha

Zmęczenie i znudzenie od niego wręcz bucha 

I ten stan jest rzeczą najzupełniej zwyczajną.


A tymczasem czarny kot marzy o bajecznej

Rzece pełnej białej i słodkiej cieczy mlecznej

Ta cudowna rzeka we śnie ciągle go wabi


I przebiera łapkami i mruczy kocica

I we śnie do białej rzeki mleka już kica

Niestety - rzeka znikła - to pies ją wytrąbił!


To mój wiersz w bitwie #nasonety w kawiarni #zafirewallem nawiązujący do dzisiejszego dnia #koty

3679a17e-8691-4012-874b-40f79e1c99fd

Komentarze (6)

@KatieWee Przeczytałem, fajne. Przecież dzisiaj Dzień Kota

U mnie jest na odwrót tyle, że z wodą - kot wypija psu.

Zaloguj się aby komentować