Jakiś ludzki pomiot nasrał mi swoim psem przed drzwiami auta, na ciemnym parkingu.

Oczywiście w to wlazłem. A, że gówno zmarznięte to nie śmierdziało.

Zaczęło walić dopiero jak się nagrzało w aucie, kiedy zdążyłem je już rozmaślić po pedałach i dywaniku.

#gownowpis na 100%

Komentarze (11)

Taxidriver

Szczerze współczuję.

SST82

@jajkosadzone Przesrane...

InstytutKonserwacjiMaryliRodowicz

@SST82 ciekawe czy faktycznie to był pies...

SST82

@InstytutKonserwacjiMaryliRodowicz Ewidentnie psie, bo kwaśne!

InstytutKonserwacjiMaryliRodowicz

@SST82 że znawcą nie będę się sprzeczał

starszy_mechanik

Pewnie ta menda sąsiad ci nasrał

solly-1

teraz ty nasraj skurwielowi pod autem

FriendGatherArena

@SST82 ah, klasyk. A zaparkowane miales przepisowo? Moze to jakas forma kary

SST82

@FriendGatherArena Na parkingu. Bardziej przepisowo się nie da

FriendGatherArena

@SST82 czyli ktos sie nieregulaminowo wysral ;(

Zaloguj się aby komentować