Jakie to zaskakujące,
Planuję wysłać #dziecko na #kolonie , właśnie próbowałem sobie zrobić #retrospekcja z moich pierwszych kolonii, i co ? Doznałem #brainfucka, okazuje się że przez najmierniej 6 pierwszych kolonii, nie mam ani jednego zdjęcia, filmiku, zapisanych kontaktów... Ale jak ? Przecież zawsze z podróży przywozi się folder pełen zdjęć! Przecież wtedy telefonów nie było ... a nie wróć, na ostatnich z tych sześciu wyjazdów miałem, pamiętam że dzwoniłem do rodziców ze starej motoroli z antenką po 23:00 bo wtedy były tanie minuty. Brak kontaktu/brak zdjęć - tylko zatarte wspomnienia.
Fulleks
★Gruba ryba
Komentarze (7)
@zjadacz_cebuli Hah, też tam byłem, swoją drogą co jakiś czas do niej wracam. Chociaż kolonie wyjazdowe, wspominam bardzo dobrze, to dzisiaj ceny za 2 tygodnie wakacji dla dziecka wychodzą za jakiś abstrakcyjnie wielkie pieniądze, a i organizowanych przez szkoły, czy lokalne firmy wyjazdów jakby było mniej.
Zaloguj się aby komentować
