Jaki procent waszego miesięcznego budżetu/wypłaty idzie na kupno perfum? Szczególnie ciekaw jestem w przypadku osób regularnie kupujących flakony w okolicach 1k i więcej. Nie to, że zaglądam kolegom do kieszeni, ale ciekaw jestem jak bardzo wszyscy jesteśmy tutaj odklejeni ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaczynając ode mnie to staram się podchodzić rozsądnie i wydawać maksymalnie jakieś 5% wyplaty co miesiąc. Pomaga w tym fakt, że w ogóle nie zerkam w kierunku drogiej niszy.

#perfumy

Komentarze (20)

@JohnnMiltom moje maksimum to aktualny miesiąc, równowartość 6 godzin pracy, ale to domknięcie kolekcji, uzupełnienie zapasów i wyjebane na 2-3 lata w poważniejsze zakupy, tylko ew. rozpoznanie bojem/dekantem.

@JohnnMiltom Też w granicach 4-5% dopóki znajduje Amouage w dobrych cenach :v Czyli tak około jedną dniówkę miesięcznie. Oczywiście zdarzały się bardziej odklejone miesiące xD

@JohnnMiltom Średnio to wyjdzie w okolicach 5-6%, ale wiadomo, czasami są okresu że nie kupuje odlewek, czasem miesiąc że dużo zamawiam do testowania a czasem flakoniarstwo bardziej uderza

10-15%. Zarabiam bardzo różnie, ale z racji bycia nowicjuszem wciąż potrafię wydać jednego miesiąca 1000 zł na odlewki i potem do końca miesiąca jestem zmuszony skanować wzrokiem parkowego ekshibicjonisty flakony, których nie mogę mieć. No i dużo rozdaję, więc nie wiem, kiedy to się skończy;)

@JohnnMiltom Różnie zazwyczaj 10-20% ale czasami bywa że mniej a czasem więcej ciężko określić ale jeszcze nie przekroczyłem 30-35%,ale już pomału staram się ograniczać kogo ja oszukuje

@JohnnMiltom W tym miesiącu wydałem 4 k i jest to duży procent XD ale sprzedałem flakony za 1200 i nie mam żony, dzieci ani kredytu a ryż i biały ser są tanie.

Zaloguj się aby komentować