Jaki odtwarzacz do muzyki na #android polecacie. Chciałbym, żeby jakoś sensownie karalogował foldery (np. Tak jak je wrzucam do telefonu, tak żebym je widział w całości, bo teraz mi jakoś rozdziela je). Może być płatny. Daje po piorunie i czekam na oferty...

#muzyka #telefony #aplikacje #pytania dla zasięgu #komputery

Komentarze (28)

@sireplama Żyję w XXI wieku i zamiast mieć coś na własność (nie ważne czy mp3 czy CD) płacę grzecznie abonamencik co miesiąc tak naprawdę nie mając NIC gdy powinie mi się noga i nie będę miał jak zapłacić abonamenciku.

@gawafe1241 polecam jak coś ci rzeczywiście wpada w ucho, niekoniecznie z nowości, kupić sobie CD na półkę. U mnie jest to o tyle kuriozalne że części z płyt które mam nawet nie przesłuchałem z tego nośnika, bo od paru lat się zbieram żeby naprawić tackę napędu w amplitunerze a w kompie nie mam już napędu xD ale fajnie mieć fizyka. Starsze płyty można wyrwać za grosze, mam np. jedną jeszcze z naklejką Radiostacji

Z mp3 tak samo, nie używam już jakoś od 2015 jak przeszedłem na Spotify, ale z drugiej strony mam kolekcję na starym dysku, czy nawet parę ulubionych albumów we FLACu, i niech sobie leżą

@Rebe-Szewach no, ja tak samo już dawno żadnej mp3 nie pobrałem. Ale jak używałem, to bardzo fajny był odtwarzacz Sony - w sklepie Play był przypisany tylko do ich telefonów (a ja nawet miałem wtedy Sony, ale ze zmienionym softem), ale można było zainstalować z jakiegoś apkmirror. Wiem też że do Spotify można importować swoje mp3, ale nigdy nie próbowałem jak to działa w praktyce.

@Rebe-Szewach Używam tego:

https://play.google.com/store/apps/details?id=com.simplemobiletools.musicplayer&hl=pl&gl=US&pli=1

Nie wyświetla reklam (a przynajmniej nie zauważyłem), nie przerywa muzyki natrętnymi wrzaskami, umożliwia tworzenie playlist, odtwarzanie folderów i takie inne podstawowe rzeczy. Działa na zablokowanym telefonie, można przewijać do przodu i wstecz pyrganiem przycisku na zestawie słuchawkowym.

Ogólnie uroczy archaizm z trzema funkcjami na krzyż, ale ja na swoich komputerach używam Winampa w wersji 2.95, więc w niektórych przypadkach archaiczność softu stanowi dla mnie zaletę.

@Rebe-Szewach tak na przekór, bo powerampa wgl nie znam

ale na desktopie od lat używam aimpa a że ze 2 lata jak nie wincyj temu puścili również wersję na zdupoida to polecam sprawdzić

dużo fajnych dodatków, katalogowanie, konwersje, zarządzanie bibliotekami, playlistami i co ino


no ale to na desktopie bo na słuchawie odpalam tylko katalogami do grania

Zaloguj się aby komentować