To zwykły gównojad. I określenie to pasuje do niego idealnie.
"Gównojady" w slangu GRU to użyteczni idioci, którzy z własnej woli służą interesom Moskwy szkodząc swym rodzinnym krajom.
A że Prawo i Sprawiedliwość to przybudówka Jednej Rosji, więc wniosek nasuwa się sam.