Jak się zjeżdża w bok od typowych i modniastych dla weekendowej szarańczy destynacji, to się zaczyna trochę inny świat. Świat pustych lasów, cichych wiosek, rozsianych z rzadka domów letniskowych, gdzie nie słychać ryku głośników i pijackich wrzasków - ludzie faktycznie przyjeżdżają tam odpocząć i cieszyć się otaczającą przyrodą. Jest tak jakby normalniej.


Jednak niestety wczoraj mało znana miejscówka, dziś staje się "polecana" przez jakąś szukającą poklasku spierdolinę z internetów i w efekcie zamiast kameralności mamy najazd barbarzyńców.


Dziś najlepsze co widzieliśmy, to gówniak rzygający w knajpie na stół i pani wymieniająca bez krępacji przy jadalnym stole pieluchę. Dzicz.


Następna miejscówka skreślona.


#hydepark #turystyka #patologia

24ec10d3-0558-4e3e-bdab-8a2ef25b3276

Komentarze (10)

@AndrzejZupa żeby zło zapanowało nad światem wystarczy żeby dobrzy ludzie byli bierni. Czy jakoś tak.


Jakby cię nie wkurwiało, że idziesz do knajpy, a stół dalej publicznie ktoś obsraną pieluchę wymienia, a potem ją kładzie na podłodze przy stole, to albo jesteś w chuj prostakiem albo czas się leczyć na głowę.


A czytać przecież nie musisz, u mnie czarna spora, bo też nie muszę, w szczególności mieć wyjebki na zbydlęcenie ludzi.


Ps. W awanturze uprzedził mnie inny koleś. Też pewnie jakiś zjeb, co mu gówno przeszkadza.

@Dzemik_Skrytozerca nie, to źle świadczy o ludziach. Prostactwo się rozpełza. Normalny człowiek powinien pójść i zapytać, gdzie może przewinąć.

Zaloguj się aby komentować