Jak mam kogoś poznać, jak w tygodniu pracy mam tylko z 2h dla siebie, przez inne aktywności? Kiedy mam na później do roboty, to jedynie kiedy mam wolne, to godziny poranne, tak to zero czasu wolnego.


Jak się kogoś nie poznało przed okresem pracy, to już jest prawie niemożliwe jak po robocie jesteś aktywny i i mieszkasz w dziurze. Jakakolwiek relacja z osobą ponad 20km nie ma sensu, bo na same wyjazdy stracę większość/połowę swojego czasu wolnego. Co to za relacja spotykać się tylko w weekendy? Sama myśl na ten tenat rozwala mnie psychicznie.

#samotnosc

Komentarze (21)

@azovek jak nie zrobiłeś sobie znajomości w latach edukacji to samotność możesz zwalczać tylko gladząc zbawiciela w domowym zaciszu. wiadomo że są wyjątki ale jedyne trwałe znajomości które mi się uchowały to ludzie z lat liceum/gimnazjum. po drodze przewijało się tyle osób ale więcej negatywów odczuwałem niż pozytywów

@azovek dodam jeszcze tyle pocieszenia że jak sie jest starym c⁎⁎⁎em to jedyne co możesz to poznać sobie jakąś pannice która być może ma swój krąg znajomych i cie tam wprowadzi

@Opornik nie no, 20 kilometrów na piechotę truchtając to rzeczywiście jakieś 2 godziny. Może OPa nie stać nawet na rower, ja tam nie oceniam ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

@Opornik wracam z pracy, mam tak naprawdę 2h dla siebie, potem jem i przygotowuje obiad/obiady na nastepne dni. Przed 19 wychodze na silownie. Wracam 21.30, jem, myje sie i ide spać

@azovek No rozumiem... Ale mimo wszystko, nie do końca. Może poszukaj jakiś hobby które w weekendy rzuci cię między nowych ludzi? W każdym razie powodzenia.

@azovek stary, grupy biegaczy polecam. Zakręć się przy jakieś takiej grupce w swoim mieście powiatowym, jeździ na treningi i amatorskie zawody z nimi. 100% poznasz kogoś. Też pochodzę z dziury około powiatowej i 5 lat temu taką grupka była jak zbawienie na samotność. Z jedną koleżanką nawet trochę bardziej

@Tylko_Seweryn nie lubię biegać, na ruch mam inne aktywności.


Ja i tak masę znajomości zapoznałem przez chodzenie na silownie

@Tylko_Seweryn znajomość, czyli pogadanie z kimś na siłowni czy jak się spotka kogoś na mieście. Mam jedynie 2 kumpli, z którymi mogę szczerze porozmawiać, z czego jeden z nich mieszka ponad 100km ode mnie. Tag samotnośc, bo nie mam drugiej połówki

Zaloguj się aby komentować