Jak do tego doszło - nie wiem. xD

https://streamable.com/qbooge


W trakcie nocy sylwestrowej w Zakopanem syn gwiazdy disco polo przez kilka godzin zakłócał porządek gości hotelu. Na miejscu kilkukrotnie interweniowała policja oraz ochroniarze. Daniel Martyniuk niewiele sobie jednak robił z próśb o to, by się uspokoił. Dlatego około godz. 6 rano podczas kolejnej interwencji policji został zakuty w kajdanki i zabrany na komendę już o świcie.

#muzyka #discopolo #zakopane #bojka

Onet Wiadomości

Komentarze (13)

Ale co to filmik? Z tej akcji w Zakopane? Bo mi to wygląda na jakiś angielski pub, słowa po polsku tam nie słyszałem.

„Policja i ochroniarze interweniowali jeszcze dwa razy. Za drugim razem ten mężczyzna krzyczał, kim jest, bo myślał, że go to uratuje."


No tak. Syn tego pseudo artysty myśli , że jest KIMŚ, bo nazywa się Martyniuk i ma kupę kasy od tatusia.

Cham jest chamem, niezależnie od tego, czy jest bogaty, czy biedny.

"Syn Zenka zrobił bardachę". I co z tego, czy syn Zenka? Zenka osobiście nie lubię, ale łączenie zachowania jego syna z nim, to zupełnie bez sensu. Jego syn jest niezależnym bytem, a to czy jest idiotą czy nie, nie ma związku z ojcem.

@konto_na_wykop_pl No nie wiem... jak Twój ojciec, ale mój już od dawna ma na mnie pełen wyluz. I nie sądzę, że gdybym zrobił jakąś debilną akcję, to miałby poczucie, że źle mnie wychował. Rodzicie w którymś momencie "odcinają pępowinę" i przestają myśleć o swoich dzieciach w kategoriach przyczynowo-skutkowych swoich działań. Prędzej spodziewałbym się, że ojciec pomyślałby o mnie "debil", niż o sobie: "ale jestem debilem, bo wychowałem syna debila". Także nie: Zenek nie jest winny, że ma syna debila. Po prostu ma syna debila.

Zaloguj się aby komentować