Jak byłem młody, to rodzinna lekarka na zatrucia polecała bułki i coca-colę. Jako, że polskich bułek w UK nie kupię to została mi cola. Od 2 dni noszę w żołądku coś jak melon, mam napuchnięty żołądek, brak apetytu i bóle jak przy wzdęciu. Ani w jedną ani w drugą stronę to cholerstwo nie chce się ruszyć. Wypiłem więc ponad litr coli i ledwo co zdążyłem do kibla. #zdrowie #medycynaniekonwencjonalna
Komentarze (12)
@Taxidriver - słyszałem o wielu takich domowy sposobach na ruszenie flaków:
-
Kieliszek wódki z czarnym pieprzem
-
Gorąca whisky (podobno też leczy przeziębienie) - może być z herbatą
-
Sok z kiszonej kapusty lub kiszonych ogórków
-
Kwaśne mleko, kefir lub maślanka w dużej ilości
-
Szklanka ciepłego lekko rozcieńczonego mlekiem jogurtu naturalnego
-
Przerarte całe jabłko zapite ciepłą wodą
-
Amerykanie piją prune juice (sok ze śliwek)
Zaloguj się aby komentować