Jajochlebki czy tosty francuskie?
Tosty francuskie dla mnie brzmi pretensjonalnie, a jajochlebki jakoś tak nie wiem infantylnie, jak by się do dziecka mówiło albo jakiego downa.
Trzeba by nowe określenie wymyślić.

Jajochlebki czy tosty francuskie?
Tosty francuskie dla mnie brzmi pretensjonalnie, a jajochlebki jakoś tak nie wiem infantylnie, jak by się do dziecka mówiło albo jakiego downa.
Trzeba by nowe określenie wymyślić.

@SiostraNieZdradziDziewczynaTak ja opowiem śmieszną historię, robiłam sobie chleb w jajku na śniadanie, miałam tak może 13 lat i akurat wpadła do mnie koleżanka i się pyta co to jest. Mi było wstyd powiedzieć, że to jest chleb w jajku i na szybko wymyśliłam finezyjną nazwę "tosty francuskie".... miałam niezłego mindfucka jak wiele lat później się dowiedziałam, że ktoś faktycznie tak to nazywa... Do dzisiaj się zastanawiam czy to może nie skutek mojego kłamstwa sprzed 20 lat xD
Zaloguj się aby komentować